Miałem kiedyś na wiosce takiego księdza - stanowczy, surowy, grzmiał z ambony na tematy polityczne xD , miał pretensje, że za mało na tacę dają, za mało za mszę... Poszedł, przyszedł inny... Teraz jest miękki, na wszystko ludziom się zgadza, nie marudzi, szybko odprawia, a frekwencja i tak maleje... Niestety, tego, co popsuła grupa hierarchów wraz z niektórymi księżmi nie da się naprawić. Społeczeństwo się zniechęciło, a młodzi mają to już w
Czasami piszecie mi: Tonie Składowy! Nie ma takich ludzi, którzy kupują te zabawki. Sam sobie piszesz te posty!
I wiecie co? Nie wiecie! Myślicie, że to tak łatwo prowadzić kilkadziesiąt fejsbukowych kont, utrzymać ich aktywność na grupach, pisać z prawdziwymi audiofilami na mesendżerach, wysyłać statystów na odsłuchy a potem jeszcze pisać takie posty? To jest tytaniczna praca! A oto jej owoce: