Takie poranne #chwalesie
Stan deweloperski - niby nic wielkiego ale cieszy, szczególnie że decyzja o kupnie działki i budowie została podjęta pod wpływem impulsu i nie miałem bladego pojęcia jak zabrać się do następnych etapów i wszystko ogarnąć. A wyszło znośnie :)
Kosztowo szkoda gadać - mogłem dalej wynajmować i zamiast tego co mam jeździć nową S klasą






























@HaczuPikczu: