Ale przydarzyła mi się dzisiaj historia na siłowni. Ćwiczyłem sobie martwy ciąg bokiem do lustra, a że dzisiaj jest niedziela to na siłowni byłem tylko ja i jakiś różowypasek. Salka jest spora, ale że lustro jedno, to owy różowy stanął jakiś metr przede mną i zaczął robić fronty z hantlem, wypinając przy tym najlepszy tyłek jaki widziałem w życiu. Dzięki nadludzkiej sile woli udało mi się trzymać wzrok zwrócony w podłogę, ale niestety podczas pozycji startowej do martwego, musiałem podnieść głowę, co sprawiło, że miałem widok tych pośladków przed samym nosem. Zdeprymowany, rzuciłem ciężarem na ziemie, bo tak nie dało się ćwiczyć i przeszedłem na drugą stronę sztangi, odwracając się do niej plecami. Znowu przyjąłem pozycję startową, szybki rzut oka na lustro i...wtedy nasze spojrzenia się zbiegły. Z jej rozbawionych oczu wywnioskowałem, że najwyraźniej zdawała sobie sprawę, co było powodem mojego zachowania, no i nawiązał się taki dialog: ja: wybacz, ale nie mogłem się skoncentrować. ona: mogłeś powiedzieć, że Cię rozpraszam, to stanęłabym przodem. ja (po chwili zawahania): myślę, że wtedy to już nie byłbym w stanie podnieść nawet samego gryfu. Tekst głupi, ale chyba zadziałał, bo zaśmiała się. Chwilę pogadaliśmy i tak od słowa do słowa wyszło, że jesteśmy umówieni dziś na lody na 17:00 (。
Oczywiście, tylko w moich mokrych snach stulejarza. Tak naprawdę jak zobaczyłem, że się na mnie patrzy, to szybko odwróciłem wzrok, uciekłem na drugi kąt siłowni, a teraz staram się jej unikać.
Tak jak nie ma rownosci miedzy #tfwnogf a #tfwnobf tak nie ma rownosci miedzy facetem co zalicza duzo lasek, a rozowym co daje d--y na lewo i prawo. To facet musi pajacowac, zeby zaruchac, rozowy nie musi robic nic, doslownie nic. Dlatego nazywanie takiego rozowego puszczalska jest jak najbardziej na miejscu. #s--s #rozowepaski
@wyjde_z_przegrywu: dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę fakt, że z góry to od faceta wymaga się, żeby umiał into seksy. Dziewczyna wystarczy, że jest i leży i na tym w większości można skończyć. To facet odwala więcej roboty więc niejako powinien mieć więcej doświadczenia niż kobieta.
@VVeronika: dokladnie tak, jestes jednym z niewielu rozowych co widzi jak jest ;) jak juz wspominalem kiedys, juz w pazdzierniku podczas dyskusji o dziwkach wiedzialem, zes wyjatkowa rozowa @termos43: to jest wlasnie cale pajacowanie, a rozowy nie msui robi nic
Co tam, że żadna mnie nie chcę. Najważniejsze jest to, że według mojej mamy i babci jestem przystojnym kawalerem ( ͡°͜ʖ͡°) #tfwnogf #przegryw #stulejacontent
Najważniejsze jest to, że według mojej mamy i babci jestem przystojnym kawalerem ( ͡°͜ʖ͡°)
@RiverStyx: Nie wiem czy to zarzutka, czy miało być śmiesznie, ale trafione idealnie w sedno problemu - to też strasznie źle działa na psychikę jak ktoś ciągle od matki i babki to słyszy....
W ogole normictwo piszace, ze zeby wyjsc z przegrywu to trzeba wyjsc do ludzi i rozwijac pasje to klamie, wyszedlem dzis do ludzi idac rozwijac swoja pasje (poszedlem do galerii kupic jakas gierke) i co? I dalej jestem sam... #tfwnogf #przegryw #stulejacontent
@Lysyn: no konsola juz ma 4 lata, to polowa generacji, wyszly slimy i pro, wiec grubasy sa tanie. Nowa slimka to z kolei wydatek rzedu tysiaka. VR mozna podlaczyc do kazdej wersji, przy czym na pro beda gry troche lepiej dzialac/wygladac, grubas od slima nie bedzie sie roznic niczym.
W luźnej rozmowie z koleżankami wyszło, że nie ruchałem, standardowo hehe chichi tsoo a nazajutrz podczas wspólnych zajęć puścili listę obecności, każdy się wpisywał i potem podawał dalej, no i zanim rzeczona lista dotarła do mnie, musiała przejść przez grupkę dziewczyn. Podały mi kartkę ale mogłem usłyszeć stłumiony śmiech dobiegający z ich strony, już klikam długopisem, żeby się podpisać ale zauważyłem, że kartka jest zagięta u góry, odginam a tam pisze "lista
@anetaha: Mogą chcieć. I faceci mogą chcieć kobietę szczuplejszą od siebie. Bez podwójnych standardów w poszukiwaniu "faceta 180+ który nie patrzy na wygląd". ( ͡°͜ʖ͡°)
-bądź mną -ostatnia klasa #licbaza , zakumpluj się z najlepszy #rozowypasek w klasie -pod koniec roku jesteście najlepszymi przyjaciółmi -koniec roku szkolnego uświadom sobie, że się w niej zakochałeś -zdecyduj powiedzieć jej to na balu maturalnym -"Jesteś moim najlepszym przyjacielem anon, jesteś bratem, którego nie miałam" przegrywface.jpeg
@Tendonis: "-dzwoni telefon, n------a "siostra" ze smutkiem w głosie "anon właśnie dostałam kosza w klubie, nawet nie chciał mi postawić drinka" -n---------------e, "spróbuj podbić do kolejnego, może teraz będziesz miałą więcej szczęścia""
Wiem że to zarzutka, pasta, itd ale koleś który to pisał powinien się cieszyć że się nie zadaje z idiotką która n------a podrywa facetów w klubie:)
Taka refleksja dla wszystkich spierdoxów, którzy marzą o różowym i myślą, jakby posiadanie takowego miało zmienić wszystko w ich życiu.
Z mojego doświadczenia: g---o prawda. Nie zmieni to nic. Skrzywdzicie tylko tą kobietę.
Opowiem wam teraz coś. W latach 2011-2015 byłem w lekkim dołku (depresja to może zbyt duże słowo), taki wtórny przegryw można powiedzieć. Pracowałem w gównorobocie za grosiki, nałogowo grałem w WOW-a, w ogóle nie wychodziłem ze znajomymi, fatalnie się odżywiałem, całe dnie spędzałem zaszyty w pokoju. Przez kilka lat.
@Astroc: nie znam, nie zagaduje, ja walcze z mizoginia bo jestem feminista. Dopoki konstrukty spoleczne jak rola spoleczna istnieja, dopoty nie bedziemy wolnym spoleczenstwem.
ja: wybacz, ale nie mogłem się skoncentrować.
ona: mogłeś powiedzieć, że Cię rozpraszam, to stanęłabym przodem.
ja (po chwili zawahania): myślę, że wtedy to już nie byłbym w stanie podnieść nawet samego gryfu.
Tekst głupi, ale chyba zadziałał, bo zaśmiała się. Chwilę pogadaliśmy i tak od słowa do słowa wyszło, że jesteśmy umówieni dziś na lody na 17:00 (。
źródło: comment_smUiMVaHvI9BuXbhNXFZyojIUlhlhFTQ.jpg
Pobierz