Bo ja zawsze bronię kobiety, nie jestem damskim bokserem.
Jak ci np. pijana kobieta potrąci na pasach kogoś z rodziny, to rozumiem też będziesz bronił, bo... to kobieta?
Poza tym co to za p---------e: bo nie jestem damskim bokserem?! Czyli wg. ciebie każdy kto kobiety nie broni, nawet przy oczywistej jej winie, jest damskim bokserem? Fajny masz światopogląd, taki nie za mądry.
















źródło: comment_5tv777FoEAtE5SMUyGNLsMytKGMNIwYw.jpg
Pobierz