Odległość od stacji szacuję na jakieś jedenaście metrów. To wielka wygoda zwłaszcza w niedzielę niehandlową, gdy awaryjnie trzeba wyskoczyć po hotdoga. Oby tylko nie powstał tam płot deweloperski zwiększający odległość piechotą z 11 metrów na 1,5 kilometra!
To tymczasowy płot chroniący budowę. A mieszkańcy parteru i pierwszego piętra poza zapachem benzyny będą mogli zaciągać się również odorem płynącym z kontenerów. Ciekawe, czy na mikrotrawniku przed oknami pojawią się tuje szmaragd?
@dewiacja: Niezręczne uczucie, bo sklepy nie są przystosowane do wychodzenia bez kupowania czegokolwiek. Nie wyjdziesz tą samą drogą, którą weszłaś, a miejsca koło kasy jest na tyle mało, że trzeba się przeciskać przez ludzi, którzy stoją w kolejce. Specjalnie to pewnie tak zrobione.
@JPRW: Wniosek? To robota FSB, prawie sami się przyznali. Aleksandr Dugin sam zaznał wdzięczności matuszki raSSiji która wynagradza śmiercią jej najbardziej wiernych.
źródło: comment_1661231851GqmDkvQj8JC2g3S7Ftsmuc.jpg
Pobierzźródło: comment_1661231872YgU05UwcVmqNyT66f9RSXw.jpg
Pobierz