#anonimowemirkowyznania
Mireczki jestem już z rózową 8 lat i podjąłem decyzję że się oświadczam i teraz kilka spraw:
1. Gdzie? Moja różowa nie cierpi tłumów, więc kawiarnia, restauracja czy inne miejsce publiczne TOTALNIE odpada. Nigdy nie zapomnę jej zażenowania jak na imprezie na lodowisku organizowanym przez moją matkę w ramach jej klubu wszyscy śpiewali jej sto lat. No nienawidzi być w centrum uwagi. Także myślę by ten moment był intymny
Mireczki jestem już z rózową 8 lat i podjąłem decyzję że się oświadczam i teraz kilka spraw:
1. Gdzie? Moja różowa nie cierpi tłumów, więc kawiarnia, restauracja czy inne miejsce publiczne TOTALNIE odpada. Nigdy nie zapomnę jej zażenowania jak na imprezie na lodowisku organizowanym przez moją matkę w ramach jej klubu wszyscy śpiewali jej sto lat. No nienawidzi być w centrum uwagi. Także myślę by ten moment był intymny










źródło: comment_beqPNgRtpHxdZCDHLpTk5NW1HHj5HxGf.jpg
Pobierz