mam beke z ludzi co doradzaja mi soczewki zamiast okularow ,zacznijmy od tego ze nie lubie soczewek po prostu boje sobie wkladac soczewki do oka i potem wyjmowac, zreszta przyzwyczailem sie do okularow, jakas rozowa mi mowi zebym do kosmetyczki poszedl ale po co i tak bede gownem, nie nadaje sie do zycia spolecznego, terapia? nie ufam terapii #przegryw #przegrywpo30tce
"Pod topór poszły dęby, jałowce, brzozy, jesiony i olsy. Zniszczono żeremie i piękną edukacyjną ścieżkę wokół jeziora" - wie ktoś co to za Janusz biznesu i jak się zwie jego Januszexowa firma ?
Ale mnie nastolatkowie około 15 lat mnie niszczą psychiczne swoim wzrostem ja 31 lat poniżej 170 wzrostu i większość nastolatków są wyższy ode mnie eh #przegryw #przegrywpo30tce #blackpill
Nie umiem siebie zaakceptować - swojej karłowatosci 173 cm.
Taki głupi szczegół - niby to tylko cm, ale decydują o tak wielu rzeczach. Na siłowni każdy Oskarek z liceum mnie mogguje. Sporadycznie na ulicy spotykam kogoś niższego od siebie, każdy wyższy i większy ode mnie.
Dodajac do tego braki w dynamine to już totalny obraz katastrofy chłopa...
Media zelektryzowały zdjęcia wiceministra PiS Jacka Osucha, który na jednej ze stacji benzynowej tankował paliwo do kanistrów w samochodzie, co miało świadczyć o tym, że polityk na pewno wie, że kryzys paliwowy nastąpi i trzeba robić zapasy. Polityk odniósł się do tych rewelacji.
@Metylo racja, zgadzam sie z tobą. Ale fakt faktem tak bylo, nie pamietacie juz o tym ze w akademikach byly 3 os pokoje ala komuna jako standard? Teraz po prostu jest mniej mlodych i maja większe oczekiwania. Co jest oczywiscie dobre.
A to ze ceny wynajmu są abstrakcyjne i #!$%@? to swoja droga
Ikea zmienia politykę i kończy z długoterminowymi zamówieniami. Niemieckie zakłady Maja Moebelwerke zostaną zamknięte, a w Polsce zatrudnienie mogą stracić
Moja historia zaczyna się całkiem normalnie, skończyłem edukacje i postanowiłem sobie zrobić pół roku przerwy (neet). Pół roku z zrobiło się 10 lat a ja obudziłem się w ręką w nocniku. Mam 30 lat, pracowałem w sumie przez ten okres 7 miesięcy (Jak potrzebowałem zmienić komputer, to przez miesiąc przeleżałem na jakimś magazynie) żeby za wypłatę kupić sobie nowy sprzęt, gram tylko w LOLa. Więc mam kompa obecnie za 900 zł plus monitor, klawka i myszka, słuchawki najtańsze jakie są. Wegetuje w ten sam sposób każdego dnia wstaje po 15, biorę brudne naczynia, szybkie wc (myje się raz w tygodniu), przepłukuje naczynia wkładam w nie co matka ugotowała nawet tego nie podgrzewam, nalewam sobie 2,5l butelkę kranówy i uciekam do pokoju. Robię to szybko bo wstyd mi rodzinie popatrzeć w oczy, a zabrany obiad jest oznaką że żyje więc nie zakłócają mi życia w pokoju. Po tym jak zjem, siadam w kompa i gram w lola, potem ogladam streamy, posiedzę na DC, i już jest 4 rano a ja zwijam się spać. Wychodzę z domu tylko żeby udać się do urzędu pracy, tam wiedzą jaka jest moja sytuacja więc karzą mi tylko podpisać i dają wizytę na kolejny miesiąc. Cały czas robią mi problem z telefonem komórkowym, bo nie posiadam takiego bo po co mi on? Czy zmienię to życie? Nie. Czy uważam że rodzice powinni mnie utrzymywać? Tak, ja się nie prosiłem na ten świat. Świadome jak branie kredytu, musisz go spłacić. Czy przestrzegam przed taką wegetacją? Oczywiście, zawsze to jest tylko pół roku, potem pół roku szukania fajnej pracy a czas leci szybciej niż myślimy. Moja fobia gdzie mój pokój to bezpieczny kokon jest na tyle przerażająca, że nie boje się śmieci rodziców, własnej choroby, wojny, epidemii, braku wody czy jedzenia. Tylko że któregoś dnia zabraknie mi prądu czy neta. Większość z was tego tak nie zrozumie, bo to inny światopogląd, inny świat, inne życie. Nie chce tutaj wujków dobrych rad, bo większość z nich nie radzi sobie z własnym życiem. Dla mnie ten wpis jest przestrogą dla młodych ludzi w wieku 20 lat, że wegetacja tak samo uzależnia jak alkohol czy narkotyki. Pozdrawiam
Czy ktos moglby to strescic? I dlaczego flak i kinder bueno?