Jakieś mirasy nagabywały ponownie mimo tego, że inne się ze mnie śmiały, więc ponownie wracam z przepisem na gotowanie w 10 min które zapewni wam przetrwanie i jednocześnie dietę na poziomie robienia formy na siłowni (kilkanaście lat tak robiłem).
Śniadanie:
Patelnia > masło > cebula, ew. papryka, pieczarki, pomidor > jajka > sól/pieprz> mieszasz drewnianą łyżką (żeby nie porysować) > dodajesz jajka i mieszasz, masz jajecznicę z warzywami.
Obiad:
Śniadanie:
Patelnia > masło > cebula, ew. papryka, pieczarki, pomidor > jajka > sól/pieprz> mieszasz drewnianą łyżką (żeby nie porysować) > dodajesz jajka i mieszasz, masz jajecznicę z warzywami.
Obiad:











źródło: IMG_7178
Pobierz