30 po deszczu, 64 dzisiaj przygotowawcze pod rozbudowę square'a. Super las pod Obornikami Śląskimi, potencjał sztosowy duży - muszę tam kiedyś wrócić jak będę miał więcej czasu ;)
@derekperek122: Teoretycznie L jest dla Ciebie ok. Jeśli nie wisisz jajami na górnej rurze przy staniu i nie leżysz na ramie to chyba ok. Ja przy Twoim przekroku i 173 jeżdżę na eSce w Giancie. Może musisz siodło wyżej, nie masz za bardzo zgiętego kolana?
@bejt: @Nild: Co Wy chcecie, świetny rower z przeznaczeniem na gruzy i śniegi xD Pomyśleć, że kiedyś byłem głupi, i przejechałem na nim prawie 140 km na raz...
@mati1990: Ja mam właśnie prosty komputerek sigma pure gps, wiedziałem właśnie, że zdarzają się problemy przy przesyłaniu danych, ale rozwiązanie okazało się banalne. Jeśli nie robisz treningów itp. i nie potrzebujesz wykorzystywać komputerka jako nawigacji, tylko potrzebujesz ślad wycieczki to taka sigma jest ok. Mi wystarcza i jestem zadowolony z niej.
Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różne tagi. Pod jednym z nich, a dokładnie #nowotwory znalazłem użytkownika @kochamtoronto który leżąc ponad rok w szpitalu zmarł w wieku 15 lat (dzisiaj miałby 18).Wpisy rozwaliły mnie totalnie, długo czekał na operację i w końcu jak nadszedł ten dzień okazało się, że rak zjadł już wszytkie organy, a serduszko jest za słabe na narkozę. Jak to jest,
Miałem na święta jechać z Wrocławia do Bolesławca szosą. Planowałem wyjechać gdzieś koło 1 rano/w nocy żeby spokojnie na 6 na śniadanko zdążyć. Niestety całą sobotę padało a w nocy miało być na minusie i zdrowy rozsądek podsunął mi myśl by się z tego wycofać.
Spakowałem więc górala i o 4 ruszyłem na Leśnicę na pociąg. Wysiadłem w Zebrzydowie i stąd ruszyłem
@Shimon: Kurczę nie wiem. Oddawałem już ze szósty raz i nigdy lekarz nie komentował jakoś dokładnie wyników krwi, a zawsze mi robili potem duże płytki i osocze.
@BarylkaKrwi: Panie Baryło, a jak to jest teraz w końcu z dwoma dniami wolnego i zniżką na pociągi? Bo ciągle widzę różne opinie: jedne, że tylko ozdrowieńcy, a drugie, że wszyscy.
Z kilkanaście kleszczy zrzuciłem dziś ze spodni... Obudziły się te małe k----e i odbierają smak życia i radość z przedzierania się po totalnych zadupiach ヽ( ͠°෴°)ノ
Na dzień dobry, w drodze na przystanek autobusowy na dworzec kraksa na rondzie - klamkomanetki wykrzywione i przetarte, tak samo bok ciała i dłonie. Znaczy też przetarte, nie wykrzywione. Na dodatek pogoda płata figla i przez szybę pociągu obserwuję ołowiane chmury i rzęsisty deszcz. Oby dobrego złe początki.
Praca 7 dni w tygodniu nie jest wymówką, więc wstałem o 6 i poszedłem na rower przed pracą xd Udało się zalepić dziurę, która mi kiedyś została, bo złapałem laka jak się robiło ciemno. Niestety musiałem kawałek obciąć wobec planu, bo bym był za późno u celu. No nic, nadrobi się.
30 po deszczu, 64 dzisiaj przygotowawcze pod rozbudowę square'a. Super las pod Obornikami Śląskimi, potencjał sztosowy duży - muszę tam kiedyś wrócić jak będę miał więcej czasu ;)
Max square: 13x13 (-)
Max cluster: 324 (+16)
źródło: comment_1619032301FauMV0rk4pMO2j16gU68zm.jpg
Pobierz