Kompletnie nie rozumiem tego kultu psa przez baby i ogólnie ludzi, przecież koty są takie zajebiste i te gówniane psy nie mają nawet podjazdu do nich. Kot jest ziomalem, zawsze jak wracasz do chaty to przyjdzie i przybije wzrokowego żółwika, możesz chodzić po ogródku albo chillować z nim na klacie i sprawia mu to radość, którą okazuje, prawdziwy członek fajnej ekipy. A taki pies to tylko sra, o--------a maniany i lata za
@acidd krem z mascarpone u śmietanki kremówki, w środku trzy warstwy kremu i kolejno na niego poszedł dżem wiśniowy mojej roboty, a potem brzoskwiniowy i truskawkowy. W środku dodałem też borówki :)
@simsyletlansmisja: twoja matka powinna zostać w------a z wykonywania zawodu za mówienie o czym rozmawia z pacjentami. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu że psychiatrzy to tylko maszynka do robienia pieniędzy dla naiwniakow, te wizyty nie są warte nawet 50 złotych
@ziel0ny Można mówić z jakimi przypadkami ma się do czynienia ale nie można zdradzać danych osoby lub rzeczy po których można domyślić się o kim mowa więc już tak nie sraj xD Gorsze jest przepisywanie jakichś gownolekow bez sensu ale to i tak bait.
@red7000: No cóż, życie każdemu rozdaje inne karty i musimy sobie z tym jakoś poradzić. Nie możemy wybrać swoim genów, miejsca w którym się urodzimy, ani rodziców przez jakich będziemy wychowywani. Wielokrotnie musimy wziąć odpowiedzialność za skutki, których nie jesteśmy przyczyną. Jest to niesprawiedliwe, ale nie mamy innego wyjścia. Trzeba iść naprzód. Samo nic się nie zmieni.
Mirko mam dla Was zabawę w trakcie której macie realny wpływ na wydarzenia. W zależności od ilości plusów królik Stefan zamieni się dzisiaj w pasztet lub przeżyje. Parzysta ilość plusów = pasztet że Stefana Nieparzysta = Stefan trafi do klatki samic Macie czas do 18 Jeżeli będzie parzysta ilość plusów to wstawiam relacje z rozbierania Stefana xD
Dziś w pracy mam szalony dzień. Zapomniałam kluczy przez co muszę skakać przez wyspę (pracuje na takiej małej wysepce w galerii), to jeszcze zagadał do mnie Pan, który był po 40. Dosyć często przychodzi, więc często się z nim witam, ale dziś zrobił krok do przodu. Zapytał o imię i próbował zagadać. „O dzień dobry, często tu panią widzę, mogę poznać imię tak pięknej kobiety?” No mam plakietkę, więc podałam mu to
Ale później się to zmiania. Moje koleżanki 20+ nie stosują takich zagrywek. I wydaje mi się, że większość kobiet dorasta i porzuca takie zachowanie, bo widzi, że jest to śmieszne i niedojrzałe.
@slowiczak: Myślę, że wynika to z innego modelu znajomości. W wieku nastoletnim takie podchody zazwyczaj dotyczą ludzi, z którymi osoba widzi się niemal codziennie, ale zazwyczaj w grupie. Tam takie zasiewanie sygnałów i czekanie aż wykiełkują bywa wręcz
źródło: comment_tTd3E8p10XaEzIZa2ISepmVKh5n1VWzV.jpg
Pobierzźródło: comment_W9uMYLV9bXqUKJEBqxWY7brNG92L4fcA.jpg
Pobierz@v10110 ja p------e kociarze ( ͡° ʖ̯ ͡°)