Capnęli mnie policjanci za przekroczenie prędkości. Późno wieczorem. Na łuku. Sami byli schowani tak, że nie było ich zupełnie widać z jezdni. Nie przyjąłem mandatu. I zaczynam się zastanawiać czy dobrze zrobiłem.
Jak to w końcu jest z wymogami miejsca kontroli. Czy mogą 'suszyć' na zakręcie? I jak bardzo muszą być niewidoczni, aby sąd przyznał mi rację?




















Są jakieś sposoby na nie losowe ewolucję eevee, oprócz imienia (jednorazowo) i 10km jako buddy?
#pokemongo