Poszedłem do Lidla kupić 2 mielone dla psa. Z kuponem 10,98 za obie sztuki. Za oddane butelki kupon na 11 ziko. Kasa samoobsługowa nie ma jak wydać 2gr. Baba z awanturą że ja głupi że zablokowałem system. Dodatkowo ściągneło mi z konta kolejne 10,98. Kobita kazała mi odejść coś dobrać. Mówię że nie chce. że rezygnuje z tych 2 gr. Jak odejdę to ktoś inny podejdzie i wejdą nowe zakupy.
Ona że muszę
Ona że muszę













Disklajmer: gunwo mnie interesują dyskusje randomów na X i że jakiś Jurij z Dniepropitrowska napisał brzydko o Korei albo co mu jakiś Seo-jun z Gangwon odpisał w odpowiedzi, ja mówię
źródło: image
Pobierz