@Grandek: Jedni i drudzy są siebie warci. Miesiąc temu inflacja 6,8%, a ważniejsze p---------e o biednych podrzutkach przy granicy. Zauważyłem, że zawsze jak dzieje się coś ważnego w związku z ekonomią - odczyty inflacji, podpisywanie wału przez sejm, potem prezydenta, itp. to znajdują sobie temat zastępczy, a opozycja elegancko łapie zarzutkę.
W listopadzie 2021 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wg szybkiego szacunku wzrosły w porównaniu do listopada 2020 r. o 7,7% (wskaźnik cen 107,7), a w stosunku do października 2021 r. wzrosły o 1,0% (wskaźnik cen 101,0). W tym wieku wzrost cen w Polsce jeszcze nigdy nie był tak wysoki!
Jak pomyślę, że jeszcze niedawno sam rozważałem czy nie nabrać się drugi raz i oddać głos w przyszłych wyborach na rudego, to aż mnie ściska w środku, jak medialna propaganda potrafi namieszać człowiekowi w głowie. Dobrze się stało, że wybuchł ten kryzys na granicy. To pokazało, że nie taki pis straszny jak go malują, a jak przychodzi co do czego to człowiek wie, że jest na kogo liczyć i można spać spokojnie...