Mieszkam na totalnym zadupiu, dookoła mnie lasy. Wyszedłem sobie na zewnątrz (miałem napisać pole, bo Podkarpacie here), usiadłem pod namiotem i zacząłem nasłuchiwać. Absolutna cisza, spokój, tylko świerszcze i wiatr.

GalNoname via Wykop Mobilny (Android)















