Od dawna chodzę do jednej apteki i jest tam taka pani farmaceutka, zawsze super miła dla mnie, więc stwierdziłem, że zaryzykuje i zapytam, czy wyjdzie ze mną na kawę. Niestety teraz muszę zmienić aptekę, co za kompromitacja cwela, o czym ja sobie w ogóle myślałem. #przegryw
typowe myślenie polskich chłopów, ktoś jest miły bo to jego praca więc na pewno Cie pragnie
@Rzelatyna: Dokładnie. Miałem dokładnie taką samą sytuacje, myślałem przedtem, że w życiu mnie coś takiego nie spotka, bo nie jestem kobietą. Jestem lekarzem i zawsze staram się być miły dla moich pacjentów, bo na tym polega moja praca. Jakiś czas temu przyszedł do mnie pacjent, wizyta przebiegła normalnie. Tego samego dnia wieczorem pacjent wystalkował mnie
@khz1177: Znaleźć sobie inna, nie ta to inna, tego kwiata jest pół świata jak to mówią. Ja na ulicy też mijam panny które mi się podobają codziennie i jakoś nie zaczepiam ich na ulicy. Tak samo nie wspolchwalam się z osobami z którymi mój kontakt opiera się drodze zawodowej w relacji klient - usługodawca. Jeżeli ktoś myśli inaczej to ma serio jakieś deficyty w relacjach z ludźmi albo jest nastolatkiem
@khz1177: A kto powiedział, że nie można w pracy? W pracy jedyna istnieją zależność to klient - usługodawca, gdzie ta relacja jest zawsze nastawiona na pewny wymuszony kontakt i sztuczność? O innych typach relacji nie słyszałeś?
Ja się nie dziwię że wy na tym tagu macie takie problemy w relacjach z kobietami jeśli tak podchodzicie.
Na imprezie, w klubie czy na tinderze idąc tam lub korzystając domyślnie zgadzasz się taki
Nie można tak po prostu zwiększać liczby miejsc dla początkujących programistów, bo to się skończy katastrofą. Będzie za dużo juniorów, nie będzie ich gdzie szkolić i spadnie poziom całej branży — a to się potem odbije na projektach i klientach. Już teraz mamy za mało doświadczonych ludzi, za mało sensownych mentorów i za mało projektów, w których junior może się realnie czegoś nauczyć. To nie jest takie proste, że dodamy miejsca w
@FedoraTyrone: Słaba pasta i kompletny brak zrozumienia jak działa system szkolenia lekarzy, szczególnie podyplomowy jak rezydentura. Studia =/= rezydentura. Gdy student kończy rok i dany przedmiot to zwalnia sloty dla studentów roku niżej. Gdy ktoś zajmie miejsce rezydenckie, to nie zwolni go przez conajmniej 5 lat, a jak jest kobietą i postanowi zrobić trójkę dzieci w tym czasie to przez 10 lat. Przez cały ten okres nikt nie wejdzie na
Teza: zbyt wysokie zarobki lekarzy to realny problem. Przekładają się nie tylko na spadek dostępności opieki zdrowotnej, ale też wzrost nierówności. Coraz większy % z portfela Kowalskiego zajmuje opieka zdrowotna, a kasa idzie do portfela interesariuszy - przede wszystkim lekarzy. W systemie jakim żyjemy, lekarze mogą inwestować środki w aktywa. Nie tylko #nieruchomosci - co przekłada się na spadek dostępności mieszkaniowej dla innych ludzi - cokolwiek. W pewnym momencie dobijają
@thorgoth: Prawda jest znacznie bliżej tej 1 liczby, ale to niewygodna prawda dla wykopków. @Zielonka021124 No popatrz skupują mieszkania na potęgę do tego stopnia, że ja jako lekarz nie mam żadnego na własność, muszę płacic mojemu landlordowi za najem, a zdolności kredytowej by kupić własne jak nie miałem tak nie mam xD
Lekarze takie biedaki, ale jak pojawiła się propozycja ograniczenia zarobków do 48 tys. zł miesięcznie to pojawił się kwik jakby całą chlewnię zarzynali
@Nighthuntero: Bo w przypadku powiatów czy sorów, gdzie nikt nie chce pracować, więc ciągle te same osoby muszą obstawiać dyżury ma to znaczenie, jak myślisz kto będzie obstawiał SOR w pierdziszewie dolnym, jak całą obsadę na miesiąc robią 3 osoby?
Racja skoro za 64k nikt nie chce przyjść tam do pracy, to za 48k na pewno ktoś tam będzie chciał przyjść, gratuluje logiki, że jeszcze nikt tego wcześniej nie wymyślił - zwiększanie atrakcyjność
zresztą z tego co się orientuję to sami lekarze nie kwapią się do takiego podziału obowiązków jak kojarzę spory z choćby pielęgniarkami, więc zakładam, że w kwestii potencjalnych usprawnień to oni będą hamulcowymi.
Akurat lekarze są bardzo za tym pomysłem. W moim szpitalu na ortopedii lekarze z własnych środków zaczeli się składać na asystentkę medyczną, która obrabia im dokumentacje. Co do pielegnierek, problem jest w tym, że pielęgniarki chcą
Po to zwiększamy podaż lekarzy byku, jak się najpierw przez 20 lat szkoliło po 3k lekarzy rocznie, a dopiero od kilku lat po 10k to trochę potrwa uzupełnianie braków.
I Ci lekarze od prawie już 5 lat rekrutują się na specjalizacje, bo zdążyli skończyć studia, ciekawe czemu przez te 5 lat nie zaczęli zapełniać miejsc na te specki o których Ci
Bo aktualny system nie wymaga od nich w żaden sposób nierentownych specek, lepiej cztery razy się starać o derme niż raz wylądować na ratunkowej.
@PfefferWerfer: Chcesz powiedzieć, że medycyna ratunkowa na która prawie nikt nie chce iść jest nierentowana? No przecież podobno na SOR się 100k na msc zarabia według wykopu xD
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Dlatego, że to topka specjalistów do ciągnięcia z prywaty. Mamy naprawdę sporo dermatologów w ujęciu do wielu innych specjalizacji, tylko mało który dermatolog pracuje w NFZ. Wykopki żyją złuda, że jeżeli ktoś zabija się o dermatologie, do tego stopnia, że jest gotów pójść na drugi koniec polski na minimalna krajową w trybie pozarezydenckim przez 5 lat, to potem będzie chciał pracować na NFZ gdy skończy specjalizacje xD
R---------a mnie to, że lekarze przez własną pazerność, limitowanie miejsc na studia powoli, chciwość, brak pokory zjadają własny ogon i powoli szambo wybija. Szkoda że trzeba było 30 lat żeby społeczeństwo zobaczyło, że kolejki 2 lata do specjalisty w przód, płacenie coraz większych składek i zarobki lekarza po 100k nic nie dają a jest z roku na rok jeszcze gorzej. Wizyty prywatne po 300 zł i idą w górę. A na NFZ
nie przypominam sobie zeby sciagali z nas skladki na hydraulikow
Może Cię uświadomię, ale jeśli byłeś u lekarza na wizycie i wziął od Ciebie 300 zł, to znaczy, że byłeś na wizycie PRYWATNIE, a to oznacza, że nikt nie ściągnął z ciebie na niego choćby złotówkę składki, tak samo jak w przypadku hydraulika. Tak, wiem, że trudno do tego dojść....
@maxiek: Jeśli jest SORowcem z pierdziszewa dolnego i należy do największej zarabiającej elity w NFZ do której tak wykopki tu generalizują, że każdy lekarz tak zarabia to może i tak, ale średnie wynagrodzenie w służbie zdrowia na NFZ za wizytę nie stanowi nawet połowy tej kwoty xD
Prawda jest tak, że jeśli nie umrzesz nagle poza szpitalem, to prawie każdy prędzej czy poźniej wypłaci więcej niż wpłacił w składkach zdrowotnych,
No ale tak szczerze. Tutaj odklejka z zarobkami, na instagramie i tiktoku cała plaga lekarzy influencerów, niektóre laski to już od klasy maturalnej nagrywają xd Mam flashbacki z początakowej fazy bańki it, tylko brakuje jeszcze bootcampów
@kastrator2: @Fattek Przecież to czysto wina polityków, to oni i przyjazne media zaczęli napędzać ten hejt xD Lepiej znaleźć kozła ofiarnego w postaci kilku krezusów którymi można straszyć, niż przyznać, że leci się w c---a z finansowanie NFZ. Wydajemy zdecydowanie za mało na publiczną służbę zdrowia. Dziel i rządź.
@Glimpse0fTheFuture: Nie miej pretensji do lekarza tylko najcześciej pacjentów, którzy nie szanują czasu ludzi w kolejce za nimi. Mi też grafik wywaliła niedawno jedna baba, która przyszła do doktora po 10 recept bo akurat jej się kończą, w międzyczasie 2x sobie przypomniała jak już miała wychodzić i zamknąłem wizytę w systemie o skierowanie do sanatorium. Efekt? Wizyta na którą było przeznaczono w systemie 15 min, trwała 45 min.
"Trzeba zwiększyć zwiększyć ilość miejsc na lekarski dwukrotnie, bo lekarska klika sztucznie zaniża rekrutacje na studia"
"Mój kolega miał z rozszerzeń po 90% i przez sztucznie zaniżony limit nie mógł pójść na lekarski, tylko na fizjoterapie"
Huurr duuur Tymczasem rzeczywistość. W obecnym roku na WUM, gdzie obok UJ zwykle są najwyższe progi w kraju, próg w tym roku wynosił 221 pkt, dla nieobeznanych to jest jakieś 73,6% średnio z 3 rozszerzeń xD
@KryptonZ: Trochę spadły. W latach przed 2015 byly roczniki gdzie trzeba było mieć z tych 2 rozszerzeń 90%+, gdy ja szedłem na lekarski dostawałem się z jednym wynikiem 90%+ i 2x80%+, teraz widać z samymi wynikami w przedziale 70-80 idzie się dostać na spokojnie na uczelnie które zwykle miały najwyższe progi.
@peoplearestrange: Z każdym jest na b2b. Nie wiem czy robi w ciula, ale jak go znam to zakładam, że nie. Raczej po prostu jest dobry w tym co robi. A powód tego stanu rzeczy jest taki, że sam mówił, że jak pracował z mniejszą liczba pracodawców to nie miał co robić i się nudził w domu.
@peoplearestrange: Zapytam go przy najbliższym spotkaniu, bo sam mnie zaciekawiłeś, widzę się z nim średnio raz w tygodniu. Ja jestem lekarzem, nie pracownikiem sektora IT więc na czym dokładnie krok po kroku polega praca gościa od cyberbezpieczeństwa i jak on to potrafi wszystko łączyć to nie wiem, tak samo jak nie znam krok po kroku pracy inżyniera od budowy mostów, mimo że wiem czym się ogólnie taka osoba zajmuje. Fakt
#przegryw
@Rzelatyna: Dokładnie. Miałem dokładnie taką samą sytuacje, myślałem przedtem, że w życiu mnie coś takiego nie spotka, bo nie jestem kobietą. Jestem lekarzem i zawsze staram się być miły dla moich pacjentów, bo na tym polega moja praca. Jakiś czas temu przyszedł do mnie pacjent, wizyta przebiegła normalnie. Tego samego dnia wieczorem pacjent wystalkował mnie
Ja się nie dziwię że wy na tym tagu macie takie problemy w relacjach z kobietami jeśli tak podchodzicie.
Na imprezie, w klubie czy na tinderze idąc tam lub korzystając domyślnie zgadzasz się taki