Modelarstwo - jak kazde hobby - moze byc relatywnie bardzo drogie lub relatywnie tanie. Wydasz tyle ile bedziesz chcial wydac.
Mozna np. kupic zestaw akcesoriow i sprzetu do czolgu, odpowiednio dobrane przez fachowca kolory farb, arkusz fototrawionych elementow i metalowe gasienice. Razem z samym modelem z 400 zlotych.
A mozna robic wszystko samemu, z lepszym lub gorszym efektem, w zaleznosci od umiejetnosci i doswiadczenia.
@Mleko_O: - Tyle razy mówiłem, pilotem jest k...a ten i ten! - Hans, nie denerwuj się - Takej szybki już nie dostanę! - No to wyciągniemy z mojego messerschmitta...
Warta Stronnictwa Narodowego z Łomży przy trumnie Romana Dmowskiego, 7 stycznia 1939 roku. Dziś mija 80 lat od jego śmierci.
Można z Romanem Dmowskim i jego ideami się nie zgadzać, oczywiście. Jednak niemożliwym jest odmówienie mu zasług oddanych Rzeczypospolitej. Tego, że był jednym z Ojców Niepodległej. Człowiek wielkiej inteligencji (w Wersalu wygłosił bez przerwy pięciogodzinne exposé, dotyczące polskich żądań wobec Niemiec, które sam przekładał od razu na języki angielski i francuski,
Mirosław Tryczyk, Sąsiedzkie pogromy Żydów BTW źródło, które stawia się na równi z Grossem, a sam autor sam przyznaje, że nie jest to książka, która używa warsztatu naukowego.
16 listopada 1941 roku żołnierze 2. batalionu 1075. pułku piechoty 316. Dywizji Strzeleckiej gen. Panfiłowa zapisali się w walkach o wieś Dubosiekowo na przedpolach Moskwy. Zaledwie 28 żołnierzy stawiło bohaterski opór nacierającym niemieckim czołgom. Dowodzący nimi komisarz Wasilij Kłoczkow wypowiedział słynne słowa: „Rosja jest wielka, ale cofać się nie ma gdzie - za nami jest Moskwa!”.
@Glupiii: nie, najbardziej rozpoznawalna (wedle moich obserwacji) jest 3-cia z 1943 r. Po prostu doskonały manewr, który usadził "rosnących w siłę" Sowietów na kilka miesięcy (prawie pół roku) na dupsku.
Dalej, dalej! Widać już czerwone gwiazdy na Kremlu! 11. Dywizja Pancerna na Szosie Wołokołamskiej, około 60 kilometrów od Moskwy.
W połowie października 1941 r. Niemcy dotarli do linii obronnej pod Możajskiem, obsadzanej przez cztery sowieckie armie. Sowieci byli bardzo osłabieni po niedawnej katastrofie pod Wiaźmą i Briańskiem. Do armii wciągnięto kogo się dało - milicjantów, urzędników, studentów. Przed Wiaźmą Sowieci mieli 81 dywizji, po Wiaźmie... Zaledwie 90 tys. ludzi i 150
@Mleko_O: Ogólnie mega ciekawa historia. Szkoda tylko, że tak mało kto wie, że zwycięstwo czerwonych to tylko i wyłącznie zasługa amerykanów. Szkoda. Chcieli dobrze - dla nas wyszło jak zawsze.
Każda opowieść, choćby była najpiękniejsza, zawsze będzie mieć swój koniec. Dzisiaj kończymy, jeszcze nim 2018 rok się skończy, zamkniemy Barbarossę. Będzie jeszcze parę wpisów, ale datą graniczną jest 5 grudnia. Oto 99. wpis na ten temat - nieco dłuższy. Jako 100. będzie
Żołnierze dywizji SS ''Totenkopf'' w ZSRR, lato 1941 roku. Wracamy do tematu Barbarossy - edycja III.
Jak pamiętacie, Niemcy na terytorium Łotwy wdarli się jeszcze w czerwcu po zmiażdżeniu Sowietów pod Rosieniami i rozerwaniu frontu 8. i 11. Armii (album poniżej). Mosty na Dźwinie w okolicach Dyneburga zdobyli niezastąpieni brandenburczycy. LVI. KPanc. gen. von Mansteina po zdobyciu mostów wzmocniono dywizją SS ''Totenkopf''. Dowódca nowo-utworzonego Frontu Bałtyckiego, gen. Fiodor Kuzniecow nakazał 21.
@Glupiii: ja ogółem doceniam wielu niemieckich generałów i cenię ich jednakowo. Za to, że ten czeski kapral zdymisjonował Schneller Heinza to uważam, że ktoś już w '41 powinien go odstrzelić. Wybitnie mu szło w Barbarossie, nawet w ciężkich warunkach dawał sobie radę (m.in. walki o Tułę) i to on, a nie ten pajac Paulus powinien dowodzić 6. Armią. Dlatego też, chociaż różnie dowodzili i w różnych okresach doceniam Guderiana, Modela,
@szkucik14: szanuję, Papę Haussera za Normandię, von Vietinghoffa za Włochy, Hiacynta za Narwę. Jak mówiłem wyżej - doceniam dowodzenie wielu oficerów, nie uważam jednego za najlepszego, bo to byłoby po prostu nieuczciwe. :)
@cox22: Musisz popracować nad wash'em, bo zostały Ci plamy. Pewnie nie pokryłeś modelu błyszczącym lakierem i teraz trudno je doszorować, ale ogólnie i tak jest bdb, szczególnie, że to pierwszy model:)
Zdjęcie zrobione Bronicą GS-1 na filmie Kodak Portra 160. Sam aparat już sprzedałem, ponieważ życie wymusiło zmiany. Kupiłem lepszą lustrzankę i obiektyw, który miałem już kupić rok temu. Czy żałuję, że sprzedałem Bronicę GS-1? Trochę tak... Ale z nowym aparatem będę miał nowe możliwości do zrobienia lepszych zdjęć :) W przyszłości kupię sobie jakiegoś Fuji z serii 645, bo podróż z takim aparatem jak Bronica GS-1
@Hrrr_tfu: zauważ, że to wszystko są albo neony albo podswietlane boxy, w polsce sie nie swieca bo to zwykłe dykty albo płachty materiału z napisem. Stąd lepszy klimat.
Coś mnie podkusiło, by kupić do niego plastikowe, ruchome gąsienice. Teraz robota stoi, bo składanie ich to najnudniejsze zajęcie, z jakim do tej pory miałem do czynienia, nie polecam ( ͡°ʖ̯͡°)
#modelarstwo #modelarstwokartonowe #tworczoscwlasna Model kartonowy, Case VAI, w skali 1:25 - walka z materią, ponieważ pan projektant nie widział chyba za bardzo modelu, gdyż dużo trzeba samemu robić.
@madeinkrakow: Będzie bardziej pracochłonny bo opracowanie jest liche. Pomijając już fakt małego odwzorowania modelu to dorzucę jeszcze babole w opracowaniu części: np. za krótkie paski do oklejenia, wady konstrukcyjne, które czynią model podatnym na uszkodzenia, itp. itd. W kolejce mam już C-330 do sklejenia.
#drogi
źródło: comment_93CQj9QhFoA6YhPaBE8KnfcHrR6r00Rh.jpg
Pobierz