Świat, w którym żyjemy, jest zdominowany przez narracje o produktywności, ciągłym rozwoju i wyścigu szczurów. My, NEET – osoby wykluczone lub wybierające życie poza systemem edukacji, zatrudnienia i szkoleń – stanowimy grupę, która często pozostaje niewidoczna, marginalizowana lub niezrozumiana. Czas podnieść głos i wprowadzić zmiany, które uznają naszą wartość i prawa do samostanowienia. Nie każdy musi wpisywać się w ramy społeczne narzucone przez system edukacyjny i zawodowy. Żądamy uznania naszego wyboru i
@pomelobezkaca2: czyli nigdy nie dojrzałeś. Utknąłeś w jakimś bambi-narcystycznym świecie. Rzeczywistość leci jak reklama gdzieś obok a ty nie umiesz wyciągnąć z tego nic dla siebie. W sumie ciebie trochę nie ma, bo ulepiłeś się ze strasznie gównianych przeżyć i cech, którym pozwoliłeś rządzić. Podobno większość takich zapatrzonych w swoje "nieszczęście" osób znika, więc uważaj na siebie.
Co sądzicie o aborcji przymusowej? Jak na przykład już wiadomo że noworodek będzie miał poważne choroby że będzie żył maksymalnie parę tygodni w potężnych mękach, albo na całe swoje życie zostanie warzywem na wózku z porażeniem całego ciała i będąc karmiony przez słomkę żeby potem też umrzeć przedwcześnie i cierpieć przez całe swoje życie, jeśli ja byłbym rodzicem to nie mógłbym znieść tego że sprowadziłem na świat cierpienie, ROZUMIECIE TO niektórzy będąc
Ludzie się zgłaszają z zaburzeniami typu fobia społeczna po zaświadczenia o niezdolności do pracy i po rentę, no i fajnie, też bym chciał hajs za darmo, też bym się łapał pewnie z moim łbem, tylko że ja z moją fobią nie umiem się sam umówić do lekarza, a co dopiero iść i się ubiegać o jakieś zasiłki
Fajne te życie, takie ni w c--j ni w oko, j---ć mnie
@PiersKurczaka: Nie wiem czy pijesz do konkretnej osoby, ale r---------a mnie, że typek niby ma takie ciężkie fobie społeczne, że nie może iść do pracy i dostaje rentę, a jednocześnie wrzuca swoje zdjęcia na jeden z popularniejszych portali poniekąd społecznościowych w Polsce i robi streamy z j------o omegle gadając z randomami jak gdyby nigdy nic xD
W życiu miałem do czynienia z wieloma ludźmi z problemami dużo gorszymi od jego,
@RobieZdrowaZupke: no trochę mnie zainspirował do tego wpisu... Z tego co czytałem, to ja mam chyba gorzej nawalone w bani, bo unikam wszystkich potencjalnie stresujących sytuacji jak ognia. Ale schizofrenii chyba nie mam, bo nie mam żadnych zwidów, ani nie słyszę głosów. Po prostu panicznie się boję nowych sytuacji i mnie paraliżuje na samą myśl.
A c--j w te życie, czemu mi taki c-----y respawn wylosowało, nic to nie warte,
@Zwyrol69: @zibigk: Istnienie deterministycznie ukształtowanej istoty, która jest, jaka jest, to wynik działań tzw. społeczeństwa, a konkretniej jego natalistycznych członków doprowadzających do jej zaistnienia i tym samym uruchomienia jej determinującego procesu warunkującego jej wszelkie cechy skutkujące takim, a nie innym specyficznym działaniem. W związku z tym tzw. wina może być przypisana w jakimkolwiek logicznym stopniu jedynie wspomnianym członkom,
@Anetkia: To, że nie ma możliwości zapytania o zgodę na zaistnienie, jest tak samo oczywiste jak to, że nie powinno się do tego zaistnienia doprowadzać, gdyż brak możliwości wyrażenia takiej zgody oznacza brak zgody, zaś ignorowanie tego faktu i działanie tak, jakby taka zgoda była, jest logicznie błędne.
Dyskutowanie o potrzebach, zgodach czegoś co nie istnieje nie ma najmniejszego sensu.
@Anetkia: Owszem, bo kwestia jest trywialna: nie-byt potrzeb oczywiście nie ma, bo jego samego też nie ma. Że też takie rzeczy trzeba ludkom twojego pokroju tłumaczyć.
Jeśli coś nie istnieje to równie dobrze możemu temu "niczemu" przypisać olbrzymią potrzebę zaistnienia, ma to tyle samo sensu.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Za słaby na prace fizyczną, za głupi na prace umysłową, zbyt zamknięty w sobie na call center. Samo leki i wymioty po rozmowie telefonicznej o sprawe pracy, atak paniki po rozmowie rekrutacyjnej. Psycholog uważa że jest ze mna ok, gdybym był kobietą i opowiedział taką historie każdemu było mnie żal i renta była od razu a spermiarze zrobili zbiórkę.
Jak bracia z #neet wyobrażacie sobie życie po śmierci
@mirko_anonim: nie można być za słabym na pracę fizyczną. Jest się leniem i tyle jak nie masz niezdolności do pracy. Przekładać rzeczy na taśmie to nie trzeba miec siły więc nie pierdziel.
źródło: temp_file7240180766259156808
Pobierz