Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
To [upadek Kabulu] wydarzyło się szybciej niż przewidywaliśmy. (…) Przywódcy polityczni Afganistanu poddali się i uciekli z kraju. Armia afgańska rozpadła się, często bez walki. (...)
Amerykańskie wojska nie mogą i nie powinny walczyć w wojnie i umierać w wojnie, w której afgańskie wojska nie chcą walczyć. (...)
Daliśmy im [Afgańczykom] każdą możliwą szansę, aby sami zdecydowali o swojej przyszłości. Nie mogliśmy im jednak dostarczyć woli do walki o tę przyszłość. (...)
Mircy bardzo proszę o parę plusików dla Damy na pocieszenie, bo ma ciężkie zatrucie i źle z nią, wczoraj kilka razy jechałem z nią do weta na zastrzyki i kroplówki, dzisiaj jedziemy znowu, a bez niej to nie wiem jaki będę miał sens życia. Niby młody pies (około dwóch lat, dokładnie nie wiem, bo znaleziona przywiązana w lesie jako szczeniak) i wet twierdzi, że powinno być wszystko ok, ale i tak się
#rozdajo #ksiazki #fantastyka Takie skromne rozdajo, bodajże 10 tomów Mistrzów Polskiej Fantastyki. Nie podeszło mi, a książek nie wywalę przecież, więc może komuś się przyda xD Wysyłka paczkomatem/pocztą. Losowanie jutro wieczorem przez mirkorandom (jeśli będę umiał, bo nigdy nic nie rozdawalem xD)
Moja książka "Światy równoległe", o której to i owo już tu pisałem (link poniżej), dostała przed chwilą Nagrodę Złotej Róży na Festiwalu Nauki w Warszawie - jest to nagroda dla najlepszej książki popularnonaukowej roku. Pijemy kompot, szanowni, no i oczywiście walczymy z szurami, bo to o to tu się rozchodzi.
Mirki i Mirabelki, Nigdy nie sądziłem że będę tutaj prosił o pomoc. U mojej córki Laury zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Istnieje leczenie tej choroby. Oczekujemy na akceptację zbiórki na siepomaga. Będziemy zbierać na lek Zolgensma - terapię genową która kosztuje ponad 9 milionów złotych. Jest to kwota astronomiczna, ale możliwa do zebrania. Proszę o wsparcie zbiórki finansowo, swoim czasem, przekazaniem przedmiotów na licytacje oraz podzielenie się z innymi o zbiórce na leczenie Laury.
@hanabira: Decydując się na upublicznienie tej zbiórka i prosząc o pomoc zdaje sobie sprawę że wyleje się również fala hejtu. Natomiast dla każdego rodzica życie i dobro jego dzieci zawsze będzie na pierwszym miejscu.
@toodrunktofuck: wuefista ma o tyle fajnie, że w sumie w żaden sposób nie musi "zabierać" pracy do domu, sprawdzać kartkówek, zeszytów czy przygotowywać się na kolejny dzień pracy. Po wyjściu ze szkoły po prostu ma wolne. Co prawda korków nie ma, ale prawie zawsze nauczyciele wfu po godzinach dorabiają na sks-ach, jako instruktorzy, trenerzy, sędziowie, "pilnujący" orlików czy ratownicy na basenach
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie