Plusują przeciwnicy palenia. Najgorszy możliwy nałóg, ponieważ ma bezpośrednie przełożenie na zdrowie osób postronnych i angażuje je w ten cały śmierdzący proceder. Oni są gorsi od narkomanów. Gdy ćpun daje sobie w żyłę, to nie obrywam jego porcją h-----y. Gdy przechodzi obok mnie palący, to mimowolnie jestem narażony na wdychanie tej trucizny i bierne palenie (w USA ginie przez to 50k ludzi rocznie). Oczywiście palacz spyta "Hej, gdzie moja wolność". A ja
A tutaj ciekawy fragment o kampanii American Tobacco mającej na celu zachęcić kobiety do palenia papierosów w latach 30. XX wieku
12 marca 1929 roku kobieta nazwiskiem Bertha Hunt dołączyła do odświętnie ubranego tłum u przechodniów uczestniczących w pochodzie zwanym w Nowym Jorku Wielkanocną Paradą, który szedł właśnie Piątą Aleją. Bertha wzbudziła sensację, zapalając papierosa marki Lucky Strike. Oczywiście jej zachowanie nie wywołałoby takiej reakcji, gdyby nie artykuły w prasie, które z
(poniżej może kogoś zainteresuje, stara notatka na temat tego jak się uczyć, na bazie jakiegoś anglojęzycznego tekstu z 2014 roku)
Pamięć pracuje na trzy kolejnych etapach: uwadze (można łatwo skupić uwagę przez zadanie sobie pytania na dany temat na którego nie znasz jeszcze odpowiedzi, ale domyślasz się), rozkodowywaniu (powiązywanie informacji z innymi informacjami, tego jak działa, rozkodowany materiał == zrozumiany materiał) i odzyskiwaniu(przypomnieniu sobie). Aby polepszyć wydajność ostatniego trzeciego etapu (odzyskiwanie informacji z pamięci), należy zoptymalizować dwa pierwsze etapy, czyli należy poświęcić uwagę materiałowi i rozkodować go. Powtarzając ten proces, wzmocnisz go. Przez odzyskiwanie (3 etap) informacji, zaczynasz równocześnie kłaść uwagę na tą informację i jesteś za drugim, trzecim i kolejnych razach w stanie jeszcze lepiej rozkodować tą informację niż wcześniej. Ponowne uczenie się tej samej rzeczy wzmacnia pamięć o niej: ponieważ polega to na dodawaniu nowego (aktualnego) spojrzenia na sprawę, twoich wniosków - jest to reinforcement. Zapominanie jest przyjacielem uczenia się, kiedy zapomnisz czego, ucząc się tego ponownie robisz to o efektywniej.
uwaga -> rozkodowywanie (jak to działa?) -> odzyskanie. Powtarzasz 1 i 2 etap, a 3 etap sam się wzmacnia.
Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło #fakenews.
Od 3 lat moje objawy postępują, w styczniu rozpoznano u mnie Zespół Parkinsonowy w ostrym przebiegu. Choroba odebrała mi wszystko - wysokie stanowisko zawodowe, firmy, oszczędności, dobre imię i przyszłość. Wpędziła w bankructwo, odebrała prawo do leczenia, obdarła z godności i intymności.
nie macie dzieci ? Rozmawiałeś o tym z żoną żeby jej po sobie coś zostawić? Zawsze to jakaś część ciebie nadal by przy niej była. Trzymaj się tam mirek.
@Kick_Ass: Nie będziemy mieć dzieci. Wychowanie dziecka z śmiertelnie chorym, demencyjnie zniszczonym ojcem a następnie jego śmierć w młodym wieku może mieć taki sam efekt na psychikę dziecka w dorosłym życiu, jak lata maltretowania czy przemocy psychicznej.
Prezydent Joe Biden przerwał swój urlop, który spędzał w Camp David i wrócił do Waszyngtonu, gdzie wygłosił specjalne przemówienie odnośnie sytuacji w Afganistanie. Poniżej kilka cytatów.
To [upadek Kabulu] wydarzyło się szybciej niż przewidywaliśmy. (…) Przywódcy polityczni Afganistanu poddali się i uciekli z kraju. Armia afgańska rozpadła się, często bez walki. (...)
Amerykańskie wojska nie mogą i nie powinny walczyć w wojnie i umierać w wojnie, w której afgańskie wojska nie chcą walczyć. (...)
Daliśmy im [Afgańczykom] każdą możliwą szansę, aby sami zdecydowali o swojej przyszłości. Nie mogliśmy im jednak dostarczyć woli do walki o tę przyszłość. (...)
Mircy bardzo proszę o parę plusików dla Damy na pocieszenie, bo ma ciężkie zatrucie i źle z nią, wczoraj kilka razy jechałem z nią do weta na zastrzyki i kroplówki, dzisiaj jedziemy znowu, a bez niej to nie wiem jaki będę miał sens życia. Niby młody pies (około dwóch lat, dokładnie nie wiem, bo znaleziona przywiązana w lesie jako szczeniak) i wet twierdzi, że powinno być wszystko ok, ale i tak się
#rozdajo #ksiazki #fantastyka Takie skromne rozdajo, bodajże 10 tomów Mistrzów Polskiej Fantastyki. Nie podeszło mi, a książek nie wywalę przecież, więc może komuś się przyda xD Wysyłka paczkomatem/pocztą. Losowanie jutro wieczorem przez mirkorandom (jeśli będę umiał, bo nigdy nic nie rozdawalem xD)
Moja książka "Światy równoległe", o której to i owo już tu pisałem (link poniżej), dostała przed chwilą Nagrodę Złotej Róży na Festiwalu Nauki w Warszawie - jest to nagroda dla najlepszej książki popularnonaukowej roku. Pijemy kompot, szanowni, no i oczywiście walczymy z szurami, bo to o to tu się rozchodzi.
Mirki i Mirabelki, Nigdy nie sądziłem że będę tutaj prosił o pomoc. U mojej córki Laury zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Istnieje leczenie tej choroby. Oczekujemy na akceptację zbiórki na siepomaga. Będziemy zbierać na lek Zolgensma - terapię genową która kosztuje ponad 9 milionów złotych. Jest to kwota astronomiczna, ale możliwa do zebrania. Proszę o wsparcie zbiórki finansowo, swoim czasem, przekazaniem przedmiotów na licytacje oraz podzielenie się z innymi o zbiórce na leczenie Laury.
@hanabira: Decydując się na upublicznienie tej zbiórka i prosząc o pomoc zdaje sobie sprawę że wyleje się również fala hejtu. Natomiast dla każdego rodzica życie i dobro jego dzieci zawsze będzie na pierwszym miejscu.
@rales: wuefista to najlepsza praca w szkole, w--------i czesterfielda niebieskiego, popatrzy na d------i, 3 godziny gały z młodzikami 2 z licealistami i s-------a na chate
@toodrunktofuck: wuefista ma o tyle fajnie, że w sumie w żaden sposób nie musi "zabierać" pracy do domu, sprawdzać kartkówek, zeszytów czy przygotowywać się na kolejny dzień pracy. Po wyjściu ze szkoły po prostu ma wolne. Co prawda korków nie ma, ale prawie zawsze nauczyciele wfu po godzinach dorabiają na sks-ach, jako instruktorzy, trenerzy, sędziowie, "pilnujący" orlików czy ratownicy na basenach
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
źródło: pln
Pobierz