Jakimowicz, 2 tys. marek i 12-letnia Tajka. Historia opisana w jego biografii

Tak, serio, on przyznaje się do udziale w handlu ludźmi. "Pewnego razu którą z nich spytała, czy nie chciałbym takiej dziewczyny jak one. [...] Okazało się, że mogę taką dziewczynę mieć za dwa tysiące marek. - Będzie twoja - powiedział. - No dobra! - Zdecydowałem"
z- 220
- #
- #
- #
- #
- #
















