Znajomy studiuje medycynę. Jako że on jak i kilku jego kumpli ze studiów są fanami Elona Muska, to podpytywali nieraz wykładowców, co sądzą o szansach powodzenia wyprawy na Marsa. I co się dowiedzieli: a) Nie ma szans, żeby po tak długiej podróży astronauci nie zmarli na raka w ciągu kilku lat po opuszczeniu Ziemi - zwłaszcza, że promieniowanie kosmiczne na Marsa jest podobno kilkukrotnie wyższe, niż zakładano do niedawna. b) Rak to
@grafikulus: Absolutnie nie sprzeciwiam się ich zdaniu, w końcu to specjaliści w swojej dziedzinie, a ja się na tym nie znam. Jednak warto pamiętać, że zdaje się w latach 30., 40 lub 50. XX wieku fizycy twierdzili, że nie da się osiągnąć pierwszej prędkości kosmicznej, a co za tym idzie opuścić pola grawitacyjnego Ziemi. Nie wiemy, co będzie za 20-30 lat, jakie metody ochrony astronautów zostaną wymyślone.
Nowy odcinek od "Echa Leśne" - "Miodobranie na dachu biurowca"
W lipcu na dachu Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych stanęły dwa ule, którymi opiekuje się Piotr Smiatacz - dyrektor Zakładu Informatyki Lasów Państwowych, a prywatnie zapalony pszczelarz. Teraz przyszedł czas na pierwszy zbiór miodu. #echalesne #polskiyoutube #miod #pszczelarstwo
#oszukujo #scam #showmax Mirki 2 dni temu założyłem konto na Showmax bo oferują darmowy rok dla klientów Play. Dziś dostałem 2 maile, że założyłem konto na jakimś gównokasynie Casilando. Normalnie nie powiązałbym tych dwóch faktów, ale te zwrotki z rejestracji z kasyna przyszły na mail z kropką. Na Showmaxie właśnie utworzyłem konto na mail z kropką postawioną w tym samym miejscu. Nie przypominam sobie, żebym ostatnio gdzieś używał takiej właśnie kombinacji.
@Imputator Niemcy konsumuje co roku 2,4 kilograma konfitur na statystycznego obywatela,do tego trzeba doliczyć szara strefe konfitur domowej roboty. Oficjalna produkcja to 200 000 ton
Mirki, wiecie co mi się podoba we wszystkich tych zgromadzeniach ze świecami?
Że nie ma tam politykowania, nie ma skandowania haseł politycznych, transparentów - w wielu wypadkach istnieją takie zalecenia organizatorów.
Wytrąca to krytykom argument, że to działania danej partii, a jednocześnie podkreśla obywatelski charakter zgromadzeń, niezależność działań wobec partii, to, że Polakom po prostu zależy. Jest w nas nadzieja.
@BlackHawk144: Oczywiście, że przy okazji skorzystają PO, N i PSL i inni, gdyby rządziła PO, to korzystałoby PiS. Ale to tylko efekt uboczny tych protestów, ale ich celem nie jest przywracanie do władzy poprzedniego obozu, a danie wyrazu sprzeciwu Polaków, niezależnie od preferencji politycznych.
Co ten Tillerson? Prawnie lewak jakiś i UBek na dodatek.
A tak poważnie, o ile PiS może mieć wywalone na ostrzeżenia płynące z Brukseli, tak zaangażowanie w sprawę administracji amerykańskiej może mocno przestraszyć Dudę i skłonić go do zawetowania ustaw. Jeśli już gabinet Tillersona wydaje takie oświadczenie, na którego gwarancjach PiS i gabinet prezydenta opiera praktycznie całą naszą politykę zagraniczną, to może być to punktem zwrotnym w całej sprawie i cienką granicą,
@pk347: Ale zwróć uwagę, że rządowi trochę na rękę jest lekki konflikt z UE, bo niezależność wobec UE często podkreślał, więc wszelka krytyka z Unii nie jest zbyt dużą szkodą. Może być nawet potraktowana jako dowód tego, że UE chce mieszać się w sprawy Polski. Zaś Stany to partner, o względy którego PiS zawsze zabiegał, wizyta Trumpa była ważnym wydarzeniem nie tylko dla Polski, ale także dla PiS-u. Zatem krytyka ze
Mirki i Mirabelki. Ponieważ presja i protesty mają sens i w reżimie PiS coś pęka, a Pan Bobko zgłosił poprawki, proponuję podziękowanie mu. Może ponieść tego konsekwencje, jak ten młody poseł PiS, co nie poparł opłaty paliwowej i ustawy o SN.
a) Nie ma szans, żeby po tak długiej podróży astronauci nie zmarli na raka w ciągu kilku lat po opuszczeniu Ziemi - zwłaszcza, że promieniowanie kosmiczne na Marsa jest podobno kilkukrotnie wyższe, niż zakładano do niedawna.
b) Rak to
źródło: comment_BxD3IyJjdUwZHHgtcodeOP7vN4gZyzdr.jpg
Pobierz@grafikulus: Nigdy nie wiadomo, co zostanie wymyślone jutro, choć mogło być to zwykłe zagranie pod inwestorów.
Ogólnie chodzi mi o oto, że mówienie, że coś n i g d y nie będzie możliwe jest trochę ryzykowne, bo nie wiemy, co zostanie wymyślone w przeszłości.
@gwynebleid: Masz rację, pomyliłem się. Nie mogę już poprawić. Dzięki.