1. Nie dałem na zbiórkę pieniędzy na chore dziecko koleżanki z pracy 2. Nie dałem na prezent dla odchodzącego członka zespołu 3. Nie dałem na przybory szkolne dla dzieci z sąsiadującego z firmą domu dziecka (firmowa tradycja) 4. Nie dałem na prezent urodzinowy dla szefa 5. Nie dałem na wyprawkę dla nowego dziecka koleżanki 6. Nie dałem na prezent ślubny dla koleżanki
Chyba przegiąłem w pracy. Przyszła jakaś nowa kobieta do biura rachunkowego. Byłem u nas w "kuchni" wrzucić sobie do lodówki jogurty, no i była z garstka ludzi chyba z 4 pracownice, 2 pracowników i do tego ja. No i zaczęły się teksty:
@samuraj24: Bardzo ładnie. Uzmysłowi sobie baba, że miło jest tylko wtedy kiedy to my obrażamy kogoś innego, a już na odwrót to nie działa. Może zmądrzeje
@Krs90: przez jakiś czas żyłem w świadomości że ta "karta polaka" to następny okrutny żart wykopków i nawet jednym ukraińcom wmówiłem że takie coś nie istnieje i to jest żart xD
źródło: comment_8c3T4t1B3o7yAYsfDLBUVoVe8mvY02JN.jpg
Pobierzźródło: comment_fCyL7P40ZjwBV2s6IrsrxcJnvessh2ot.jpg
Pobierzźródło: comment_pO9O7pPsio3Rhmv1xvAxHKWOGD5pBe1f.jpg
Pobierz