@MrFisherman: Ty wiesz, że cena pojedynczej akcji ma się nijak do wartości firmy? Kapitalizacje całej firmy liczy się poprzez pomnożenie liczby akcji i jej ceny.
Jeżeli firma zdecydowała się mieć mniej akcji, to ceny tych akcji, przy tej samej wartości firmy, będą wyższe.
Mistrz Stah-Schek zerwał się z koi. Przez chwilę rozglądał się przerażony po pomieszczeniu. Nie pamiętam kim był, ani jak się tu znalazł. Po chwili zaczął sobie przypominać. Mistrz Jedi. Członek Rady. Dyplomata. Jednak kilka ciemnych plam ciągle nie chciało się rozmyć. Czy naprawdę było już z nim tak źle? To starość? Nadmierny stres? Po chwili zawroty głowy przypomniały mu że to chyba jednak były zawody w piciu z przedstawicielami Zjednoczonej Teleraksji. Jeżeli
- Dzien dobry Mistrzu! Jak sie spalo? - trajkotał droid śniadaniowy - Co mistrz życzy sobie na śniadanie?
Tak... Mistrz Stah Schek przypomniał sobie pierwsze dni w akademii. Młody zagubiony rolnik z pasa, po raz pierwszy spotkał się wtedy z taka ilością technologii. Gdy pierwszy raz w messie zobaczył droida śniadaniowego to zbaraniał. Widząc jego panikę z pomocą przyszedł mu kolega. Mistrz Crunchy (wtedy jeszcze młody padawan). - U nas najczęściej je
Zachodzące słońce skąpało w czerwieni zarówno Pałac Senatorski z przylegającym parkiem, jak i odleglejsze doliny, zadymione i zabudowane wioskami i fabrykami. Cykady świętowały koniec dnia swoimi donośnymi pieśniami. Kormak Lacheb, reprezentant planety w Senacie Galaktycznym oraz jej de facto dyktator, wstał znad biurka w gabinecie i wyszedł na balkon z pięknym widokiem na park i doliny, rozkoszując się naturą w ten wyjątkowo ciepły