Przybliżę Wam w telegraficznym skrócie co chodzi z kultowym logiem muzycznym McDonald's"I'm loving it", z melodią na 5 nutek: "pa ra pa pa pa" ("ba da ba ba ba") i kto za nim stoi. Nie wiem czy wiecie, ale Justin Timberlake i Pharrell Wiliams też maczali w nim paluchy ( ͡°͜ʖ͡°)
W skrócie, w 2003 roku McDonald's przeżywał ostry kryzys i potrzebował wprost marketingowego cudu, aby odwrócić zły trend. Firma zwróciła się wtedy do 14 agencji z prośbą o pomysły. Na ten najgenialniejszy wpadli w Niemczech, konkretnie w niewielkiej wtedy agencji Heye & Partner, zarządzanej wówczas przez charyzmatycznego lidera Jürgena Knaussa. To tam narodził się slogan "ich liebe es", który przetłumaczony został na inne języki, w tym angielski "I'm loving it".
Mając slogan, Heye & Partner zwróciła się do studia Mona Davis Music, z prezesem Tomem Batoyem na czele, któremu dziś przede wszystkim przypisuje się autorstwo rozpoznawalnej na całym świecie melodii. Batoy podobno usłyszał "ba da ba ba ba", kiedy melodię tę zanuciła nieznana wokalistka w studiu muzycznym, podśpiewując sobie ją pod nosem. Fajny z niego autor ( ͡°͜ʖ͡°) McDonald's pokochał te sylaby dopiero wtedy, kiedy artysta Butch Steward wraz z synem zaśpiewali je na żywo podczas dwóch oddzielnych występów na jednym koncercie, uświadamiając dyrektorów sieci fastfoodu, jak
@niepowtarzalny-dwa: te 4 nuty to z kolei jedno z najstarszych audio logo, są sylabizacją słów "In-tel In-Side", a na ich brzmienie składa się mnóstwo składowych harmonicznych. Opiszę ten kejs w oddzielnym poście na pewno!
W tej nitce wrzucamy zdjęcie z gry którą zna jak najwięcej osób i jej tytuł. Jeżeli widzisz grę którą znasz-plusujesz. Wygrywa ten, kto będzie miał najwięcej plusów w swoim komentarzu.
Siemka Mureny, dawno nie robiliśmy #rozdajo więc mamy dla was dzisiaj coś specjalnego. Portal gun prosto z #rickandmorty . Zasady każdy zna, wśród plusujacych wybierzemy jedna osobę. No to co, do roboty Mirki i Mirabelki ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki ale dziś szykuje się inba. Już od dłuższego czasu podejrzewałem że mój obecny (jeszcze) #rozowypasek może mieć #bolecnaboku. Później wracanie do domu, zabieranie ze sobą telefonu do łazienki, ciągłe wychodzenie do "koleżanek" w weekendy, czy coraz rzadszy #s--s. No i w środę leżeliśmy sobie w łóżku, ja czytam książkę, ona na telefonie, aż wkoncu zauważyłem że ona zasnęła z odblokowanymi telefonem w ręku. Wiem że niby tak się nie robi, ale chciałem zobaczyć czy jest coś na rzeczy i wszedłem na messengera. No i k---a oczywiście, ostatnie wiadomości to ja, koleżanka i jakiś typ o imieniu Robert. Nie powiem że w-------m się potężnie, wiadomości z tym typem były straszne, pisała co mu to nie zrobi jak spotkają się w weekend, jaka to jest napalona. Nie wiem jak można pisać takie rzeczy, leżąc obok osoby którą podobno się kochało. W-------m się potężnie, ale doszedłem do wniosku że po prostu w------e jej z mojej kawalerki na zbity to nie jest dobry plan, i podszedłem do tego trochę mądrzej :) I tutaj wkracza plan urodziny. Już dziś wieczorem spotykamy się w jej domu z rodzicami, dziadkami, wujkami na imprezie z okazji jej urodzin. Ja szczerze mówiąc prezent już mam :) gdy będziemy wszyscy wręczać prezenty dam jej kopertę (pewnie pomyśli że jakieś bony do spa) a tam będzie paręnaście screenshotow z jej rozmowami z k---a robercikiem. Oczywiście nakłonie ją do przeczytania na głos, bo przecież niech mama czy babcia dowiedzą się jaką mają córkę. Jeśli nie będzie chciała sam przeczytam, a po wszystkim po prostu wyjdę, nie dziękując za nic. Impreza urodzinowa ma być dzisiaj o 18, ona już od rana szykuje się i nie może się doczekać. Też sam nie mogę się doczekać aż nie będę musiał oglądać jej twarzy dzień w
Beka z typów trochę którzy myślą że jak napiszą mi na priv że "wyślę ci dychę blikiem jak wrzucisz daną akcję" xD Po pierwsze ja i tak to ci wrzucę jak spytasz i mam tę akcję, a po drugie i tak wiem że mi żadnej dychy nie wyślesz xD Normalnie mnie pytajcie i jak mam to dam xD #mecz
Mój kolega znalazł moją #rozowypasek na tinderze, umówił się z nią na jutro, ale zamiast jego to ja pójdę. Zawołam plusujących ten wpis.
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem jakieś prezenty czy tam parę stówek co 2 tygodnie na drobne wydatki, z racji tego że nie pracuje bo się uczy jeszcze, organizowałem wycieczki, wspólne wakacje itp. Było pięknie dopóki kolega nie napisał, że zmatchowało ich. Obmyśliliśmy, że zamiast jego to ja przyjdę i ciekawe co zrobi.
Może szuka tylko towarzystwa, dobrego kolegi, nwm ( ͡°ʖ
Interesuje kogoś jedna z najciekawszych teorii spiskowych jakie poznałem w życiu? Powstała w czasie fali uchodźców do Niemiec (w Niemczech właśnie) i krążyła mocno w niemieckiej sieci w latach 2015 - 2018? Pytam i robię trailer bo sporo pisania, przekładania kontekstu żeby to miało ręce i nogi. A jak nikogo nie interesuje to po co( ͡°͜ʖ͡°)
Można się z niej śmiać, że pustak, idiotka i glonojad ale od 0:37 akcja jak z brazzers, ciało ma całkiem niezłe, jak ktoś jeszcze nie widział filmiku to plus i odblokować PW
Nie gram w gry, nawet w sylwestra, więc dzisiaj w tą świętą niedzielę o godz. 23:59 odpali się #mirkolos i wtedy się okaże. Okaże się, kto jest szczęśliwcem który przez rok zagra przynajmniej w Watch Dogs: Legion, a być może i w inne gry które ma u siebie na półce poprzez platformę "siła G teraz".
Kumpel z #pracbaza pojawił się kilka tygodni temu na party z dziewczyną, która jest od niego 8 lat młodsza. On lvl 31, ona studentka. I to by było na tyle gdyby nie pozostałe dziewczyny z pracy lvl. ok. 30.
Cały czas o tym trajkotają. W resting roomie, przy jakimś oczekiwaniu na spotkanie grupowe, nawet ostatnio kurde w windzie. No może nie tak non-stop, ale kłuje to po uszach, bo ożywiają się przy tym temacie i nie sposób go nie usłyszeć.
- Jak facet bierze laskę TYLE MŁODSZĄ to MUSI BYĆ Z NIM COŚ NIE TAK. - Usłyszałem wczoraj za plecami robiąc sobie kawę.
#rozdajo od SAVIO, a w nim nasza nowość Bezprzewodowe słuchawki Bluetooth TWS-06 z modułem Bluetooth 5.0+EDR pozwalają cieszyć się prawdziwą swobodą bez opóźnień w odtwarzaniu dźwięku. Słuchawki posiadają doskonałej jakości głośniki oraz mikrofon HD, a także zaawansowane zabezpieczenia, które chronią je przed nadmiernym rozładowaniem i uszkodzeniem. Już w tym tygodniu u naszych dystrybutorów
@PanZiomal: sawjo kupuje polaczków jak pisiory wyborców 500plusem. Co z tego, że produkt g---o warty ale przecie #rozdajo synek jak za darmo trzea brać hurr, takie sluchaweczki to przeca 4 zgrzewy harnasia durr
#rozdajo #ksiazki #fantastyka Takie skromne rozdajo, bodajże 10 tomów Mistrzów Polskiej Fantastyki. Nie podeszło mi, a książek nie wywalę przecież, więc może komuś się przyda xD Wysyłka paczkomatem/pocztą. Losowanie jutro wieczorem przez mirkorandom (jeśli będę umiał, bo nigdy nic nie rozdawalem xD)
W skrócie, w 2003 roku McDonald's przeżywał ostry kryzys i potrzebował wprost marketingowego cudu, aby odwrócić zły trend. Firma zwróciła się wtedy do 14 agencji z prośbą o pomysły. Na ten najgenialniejszy wpadli w Niemczech, konkretnie w niewielkiej wtedy agencji Heye & Partner, zarządzanej wówczas przez charyzmatycznego lidera Jürgena Knaussa. To tam narodził się slogan "ich liebe es", który przetłumaczony został na inne języki, w tym angielski "I'm loving it".
Mając slogan, Heye & Partner zwróciła się do studia Mona Davis Music, z prezesem Tomem Batoyem na czele, któremu dziś przede wszystkim przypisuje się autorstwo rozpoznawalnej na całym świecie melodii. Batoy podobno usłyszał "ba da ba ba ba", kiedy melodię tę zanuciła nieznana wokalistka w studiu muzycznym, podśpiewując sobie ją pod nosem. Fajny z niego autor ( ͡° ͜ʖ ͡°) McDonald's pokochał te sylaby dopiero wtedy, kiedy artysta Butch Steward wraz z synem zaśpiewali je na żywo podczas dwóch oddzielnych występów na jednym koncercie, uświadamiając dyrektorów sieci fastfoodu, jak
źródło: comment_16200134979NjrqcvJ5lfX4Kx0vdej6b.jpg
Pobierzźródło: comment_1620014153QQ1yGe6Zaie4t4wBvYBhkp.jpg
Pobierz