Mój były już różowy pasek pewnego, zimowego dnia się rozchorował. Gorączka, bladość, kaszel. W trakcie rozmowy wyjeżdża z prośbą:
-Kotku a pójdziesz jutro do przychodni i mnie zarejestrujesz? -No spoko. -Tylko musisz pójść o 6:40... -Że co do cholery?! O_O -Bo widzisz w mojej przychodni mohery stoją już od 6:00 i czekają na otwarcie do 7:00, żeby pozajmować
@sezamus: dlatego mimo płacenia składek, wizyty u lekarzy powinny być symbolicznie płatne. Mogę się założyć, że nawet głupie 2 zł znacząco zmniejszyłoby kolejki.
w nawiązaniu do tego wpisu, który umieściłam aż 9 miesięcy temu, sytuacja diametralnie się zmieniła. ale najpierw dla niekumatych wyjaśnię
tl;dr
od dodania wpisu i otrzymania tylu porad od Mireczków zdecydowałam się nie pieścić z jawnie lecącym w #!$%@? właścicielem i chciałam to rozwiązać polubownie. wysłałam polecony z wezwaniem do zapłaty należności zgodnie z artykułem umieszczonym w kc, dodatkowo wysmarowałam maila, że nie odpuszczę i wolę żebyśmy to rozwiązali w grzeczny
@pyszotka: dobra firma. Koles myslal, ze chcesz naciagnac, a okazalo sie, ze go pracownicy naciagaja. Pomoglas mu sie ich pozbyc to ladnie przyznaje sie do bledu i przeprasza z podziekowaniem. Dla mnie na plus :)
#tinder Czegoś nie rozumiem. W rodzimym Szczecinie znalazłem dwie pary przez około 2 tygodni. Pojechałem do Poznania, znalazłem w 3 dni jakieś 20 par. Jak to niby działa, wtf?
Rodzice nie pozwalali robić mi byle gówna, poddawali wszystko w wątpliwość i powodowali, żebym się wstydził za byle co. Teraz wstydzę się wszystkiego. Na siłę ciągnę się ku przeciętności, nie mam żadnych ambicji, satysfakcjonuje mnie byle co. Najbardziej wstydzę się samego siebie, wstydzę się swoich pasji, swoich marzeń, swoich poglądów, swoich planów. Jestem dorosłym człowiekiem, niedługo skończę studia, nie wiem co ze sobą robić. Studia oczywiście przeciętne, bo wstyd mi było
Jestem wykorzystywany przez ludzi, poniżany i wyśmiewany, bo wstydzę się im cokolwiek odpowiedzieć, albo postawić na swoim. Jestem mięciusieńki jak gąbka.
@pakoz: Jesteś mną sprzed trzech lat. Zawsze najchudszy, najbardziej nieśmiały, zakompleksiony, #!$%@?ący różne dziwne dla otoczenia rzeczy. Ludzie od zawsze wykorzystywali takie osoby, to leży w ich naturze.
Czasu nie cofniesz, wczesną młodość faktycznie przespałeś, ale skoro studiujesz to cały czas pozostajesz młodą osobą. Najbardziej oklepana rada na Mirko, ale
Ludzie co się #!$%@?ło. Umówiłem się wczoraj z loszką 8/10 do pizzerii. A że dziewczyna ta jest wegetarianką i wielką obrończynią praw zwierząt kazała mi zamówić pizze wegetariańską. Więc poszedłem złożyć zamówienie i zamiast powiedzieć: "Poproszę pizze wegetariańską" powiedziałem: "Poproszę pizze sytą" (szynka, boczek, kiełbasa, salami). Niestety nie zwróciłem na to uwagi. Kurdebele, przejęzyczenia bywają bardzo niebezpieczne XD Wróciłem zadowolny do stolika, wszystko z laską świetnie się układa, aż po 15 minutach
Mirki, kiedyś na TVP leciał serial fantasy, chyba polski. Opowiadał on o chłopaku, który znalazł chyba jakiś kamień i miał magiczna moc. Pamięta ktoś coś? #seriale #polskieseriale
@KamDG: a to to, pamiętam to jak przez mgle i ma początku nie ogarnąłem, a pierwszy odcinek jest dość dziwny. A jeszcze jedno pytanie. Był kiedyś serial w którym grał taki gowniarz i on walczył ze złymi mocami. Serial był angielski i chyba był na Fox albo coś w ten deseń. Pamiętasz może?
Panna związala sie z kolesiem, ktory obiecywal jej szacunek, milosc, piekny dom i wszystko, co tylko sobie zamarzy. Byl to jeden z wielu, ktorzy starali sie o nia.
Przez kolejne 5 lat rzeczywistosc okazala sie jednak inna. Koles zaczal ja #!$%@?, ponizac, zdradzac i robic jej pieklo z zycia. Nic z jego obietnic sie nie sprawdzilo.
Nagle w jej zyciu pojawil sie inny mezczyzna, ktory prosil, aby zostawila obecnego i
Rano często jeżdże pociągiem na zajęcia. Jako student przyzwyczaiłem się do śmieciowego żarcia, choć nie za bardzo lubię jadać w maku, często po zajęciach #!$%@? ze znajomymi zjeść jakieś komercyjne gówno. Moją ulubioną potrawą jest kebab, #!$%@? kiedy wlezie i ile wlezie. Zamiast obiadu w niedziele przy rodzinnym stole , dzwonie po Rycha z kebsa i dowozi mi porządną porcje mieszanej baraniny z kurczakiem i dodatkami, matka sie #!$%@? że nie chce
#hearthstone Mirki, miałem wczoraj pewna sytuację: Zagrywam jedną Kabalistkę i kradnę Dowódcę Wojennej Pieśni (Warsong commander), w następnej rundzie kradnę Okrutnego Nadzorcę i on nie dostaje szarży. Ten nowy upgrade dowódcy nie działa na kradzione? Czy to bug?
Hej mirki, muszę się pochwalić nową robotą, (tzn za dużo nie mogę powiedzieć, takie umowy), ale zapowiada się super. W sektorze nowych technologii, firma zajmuje się pionierskimi wynalazkami itp. Mają tu mnóstwo robotów, ktoś nawet żartował, że jeden zarządza tym kompleksem.
I już na dzień dobry dostałem fajne kubki, niby drobiazg, ale od razu człowiek czuje się bardziej zintegrowany z firmą!
Nie mogę się doczekać, już jutro mają być jakieś "testy", chociaż
Dobra, chyba już raczej nie będę handlował ani obstawiał, bo nareszcie się od tego uwolniłem =D (dzięki NetCode, jestem z was dumny :)). Normalnie powinien być #boldupy, ale to #hazard, jak wiadomo zamiast na hazard itemami, lepiej poswiecic na trenowanie ciala i umyslu :D <- bo mi ostatnio duzo czasu zajmowal.
Przejdźmy do rzeczy. Jak uzbieram 50 plusów w tym komentarzu, to zdradzę wam sekret JAK zarobić na csgolounge.
JA WIEM CO TO ZA PLAN, ZAKŁADAMY NOWĄ LIGĘ, GRAMY Z PÓL ROKU ZE SOBĄ BY NAS UWIARYGODNIĆ, JEDNYCH KREUJEMY NA KOSKÓW INNYCH NA SŁABIAKÓW, JAK BĘDĄ KORZYSTNE KURSY TO STAWIAMY WSZYSTKO NA SŁABYCH I USTAWIAMY MECZ
#steam #rozdajo Wśród osób które zaplusują i skomentują ten wpis, o godzinie 20 wylosuję dwie osoby. Jedna otrzyma grę Elder Scrolls V Skyrim, druga Orion: Dino Horde. Obie w formie giftów na platformę steam. Proszę o wpisywanie w komentarzu którą grę chcecie, jeden komentarz na osobę. Spadam do pracy, do zobaczenia wieczorem na mirko.
Opowiem Wam historię sprzed chyba dwóch lat.
Mój były już różowy pasek pewnego, zimowego dnia się rozchorował. Gorączka, bladość, kaszel. W trakcie rozmowy wyjeżdża z prośbą:
-Kotku a pójdziesz jutro do przychodni i mnie zarejestrujesz?
-No spoko.
-Tylko musisz pójść o 6:40...
-Że co do cholery?! O_O
-Bo widzisz w mojej przychodni mohery stoją już od 6:00 i czekają na otwarcie do 7:00, żeby pozajmować
@sezamus: Co ma KK do kolejki do lekarza, nie wiem. Dorabiasz sobie ideologie do starych bab w kolejce, imho #przegryw mocno