To dzisiaj taka niszowa perełka. Może i nie ma miliarda wyświetleń jak "Anakonda". Ma za to inteligentny tekst i genialny klip z aktorstwem, które zawstydziłoby większość laureatów wczorajszych Oskarów. A czemu inteligentny? Bo raz, że bawi się słowem ("A day in the life of Terrence Bliss" vs. "a momentary (Terry) bliss") i unikalnymi angielskimi konstrukcjami ("So I waited for nothing, and nothing arrived").
Jeśli czegoś najdobitniej dowiodły tegoroczne #oscary to tego, że antytrumpizm jest religią zawstydzającą nawet sektę smoleńską.
Nie da się, zwyczajnie fizycznie nie da się odebrać, ba - nie da się nawet zapowiedzieć wręczenia statuetki bez politycznych, mniej lub bardziej zawoalowanych, jawnie antyrządowych wstawek. Czy to będą insynuacje o tym że "dzisiaj prawda jest w identyczny sposób zagrożona" (Streisand) czy propaganda wprost: "Freddie Mercury, gej i imigrant" (Malek). Dzięki Rami, to
Nie wiem czy jest coś śmieszniejszego niż to że bardzo przyzwoity materiał @UszatyBloger o stylu militarnym został zakopany z kretesem przez prawdziwych militarystów-survivalistów, którzy każdy weekend spędzają w Prypeci, w piwnicy mają trzy przenośne agregaty (zwykły, zapasowy, a trzeci bo omne trinum perfectum), żywią się żywymi pszczołami i jako jedyni mają licencję na noszenie wojskowej kurtki...
@Dutch: Niech winią prawdziwych żołnierzy sprzedających i oddających swoje ubrania po wojnie za spopularyzowanie noszenia takich rzeczy w miastach. ( ͡°͜ʖ͡°)
To że na początku do bólu drażni, by potem równie intensywnie wkręcić się w uszy. Tzw. grower. Beatlesowy vibe że można się z łatwością pomylić (Nilsson przyjaźnił się zresztą blisko z Lennonem, więc i nie dziwota). Zaskakująca, oryginalna artykulacja słów w refrenie, jak seria z zacinającego się kałacha, ciągle coś się dzieje. Skoczna melodyjka kontrastująca z ponurym tekstem (jak w springsteenowym "Hungry Heart" - Boss się ponoć mocno
Tzw. zdjęcie które mówi więcej niż 1000 słów. Żródło (niezły tekst, polecam)
Razem bardzo chciało być partią ludową – taką, na którą głosują prekariusze, bezrobotni, pracujący biedni czy robotnicy. Sęk w tym, że ten elektorat albo nie głosuje wcale, albo głosuje na nacjonalistyczną prawicę – prosocjalną i obyczajowo konserwatywną. Zapotrzebowanie ludu na partię radykalną socjalnie (jak na polskie warunki) i liberalną obyczajowo było bliskie zera. Zamiast wyciągnąć wnioski z tego faktu, partia postanowiła z
@Dutch: Gdyby byli zdolni do wyciągania logicznych wniosków, to zaczęliby mówić normalnie, do rzeczy, ergo przestaliby być głupimi lewakami, ergo partia Razem przestałaby istnieć. I tak źle, i tak niedobrze.
@Dutch: :komiks" kojarzył się z czymś niepoważnym/dla dzieci i nie przystawał niektórym do opisu tego co było ambitniejsze i tworzone dla dojrzałych widzów.
@Dutch: tak jak kolega wyżej pisał, paski w gazetach, krótkie śmieszne memy, lekkie komiksy o superbohaterach to "comic". "Graphic novel" to jest powieść w formie komiksu, porusza poważniejsze tematy i jest zazwyczaj dłuższa, np Watchmen, Batman Franka Millera, Maus
Płacę 50 pln (jak oferta będzie super hiper to potencjalnie więcej) temu kto mi znajdzie ładne (najlepiej przy okazji tanie i all inclusive) wakacje w marcu.
Terytorium: bez ograniczeń. Wszystko od Kanarów po Karaibów. Lot z Warszawy. Płatne: jak już wylecę (z moim kolegą, który chciał pozostać anonimowy @neib1 ), żadne #nohomo ani #fullhomo
Jak się nie zdecyduję i nie wylecę, to nie płacę. Mam nadzieję że zasady są jasne.
#motoryzacja #motocykle #warszawa #125cc