LastWeekTonight debiutował jako cykl błyskotliwych, inteligentnych komentarzy do rzeczywistości, okraszonych dowcipnym odautorskim komentarzem. Potem niestety poczciwego Dżona dopadł syndrom echo chamber. Podobnie jak panowie Dumb&Dumber #pdk padł ofiarą własnego sukcesu i uwierzył że jeśli audytorium złożone z małpek klaszcze, to jest dobrze.
Pół biedy, gdy sprowadzało się do marnowania cennych minut czasu antenowego i - przede wszystkim - widza na dowcipy o masturbującym się Sancie których
@Dutch: Zdecydowanie się zgadzam. Pierwsze dwa sezony były świetne. Prostym językiem wyjaśniały zawiłe kwestie, często prezentując temat z dwóch stron. Ale odkąd zaczął się regularny pojazd po Trumpie, to poziom "głównych" materiałów spadł. W zasadzie mogłoby się to nazywać The Donald Trump Show with John Oliver.
Miał być "Szeregowiec Ryan", wyszło Czterech pancernych bez wilkora. Jedyne co nieco ratowało całość to euronowe "I got you" i ładne ujęcia sołdatów Lannisterów.
– Hello! Railway Information Service. How can I help you? – Morning. I'd like to enquire about the train from London-Euston to Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch. – Sorry, could you spell that?
@Dutch: uczyłem się walijskiego i wymowa nie jest tak p--------a jak pisownia przypominająca język Elfów u Tolkiena, który chyba wzorował się na walijskim.
Nie zdziwil bym sie jak za X lat nie wyszly by jakies przelomowe badania udowadniajace polaczenie tauryny, czy jakiegos barwnika ze wspolczesnych energoli ze zwiekszonym ryzykiem raka, na przyklad o 20%. xD
I występowaniem autyzmu! Marzenie każdego wykopka-nosacza :) Szwagier, ja im już 19 lat temu pisałem na wykopie - no ta wiesz, stronka była, zanim Narodowa Agencja Infrastruktury Rolnej zajęła
@sebastiann: Pamiętaj, że zawsze możesz zamknąć oczy. Albo zastosować na sobie prawo talionu - wydłub jedną łyżeczką, drugie będziesz musiał wydłubać w odwecie (pozdr prof. Rozwadowski). A tego albumu nie da się nie pokochać :)
Znacie to uczucie, kiedy oglądacie ulubiony serial (u mnie: "Ojciec Mateusz") i następuje tzw. character development? Ciężko uwierzyć, że ktoś kto startował z punktu A jest w punkcie X. No, to jak tak mam z Kejdż the Elephant. Zaczynali 10 lat temu ze zgrabnym i chwytliwym, ale nieco generycznym i banalnym "Ain't No Rest For The Wicked". Potem przydarzyło się . m.in. genialne, radiowe "Trouble".
@Dutch: Szanuje. Jestem rodziciem 2 synów w wieku szkolnym. Ja tych k-----w szkolnych nienawidzę! Robię codzienne tyrady w społecznościówkach i obrażam ich mało wysublimowanymi memami, żeby do plebejskiego umysłu dotarły najprostsze argumenty. Jeszcze tydzień strajku i rodzicie ich krwa rozniosą
@Dutch: To nie strajki są problemem a brak debaty publicznej, szeroko rozumianego szacunku i uczciwości. Do tego możemy dołożyć patologiczne funkcjonowanie związków w Polsce.
Gdyby była debata publiczna w Polsce to nikt by nie pozwolił aby w nagrodę za łamanie prawa policjanci dostali podwyżki. Gdyby była debata publiczna karta nauczyciela już by nie istniała. Samo urynkowienie szkół byłoby katastrofą dla ludzi takich jak ja- żyjących na wsi. Zresztą obecne funkcjonowanie szkół
LastWeekTonight debiutował jako cykl błyskotliwych, inteligentnych komentarzy do rzeczywistości, okraszonych dowcipnym odautorskim komentarzem. Potem niestety poczciwego Dżona dopadł syndrom echo chamber. Podobnie jak panowie Dumb&Dumber #pdk padł ofiarą własnego sukcesu i uwierzył że jeśli audytorium złożone z małpek klaszcze, to jest dobrze.
Pół biedy, gdy sprowadzało się do marnowania cennych minut czasu antenowego i - przede wszystkim - widza na dowcipy o masturbującym się Sancie których