@elo_kebab: samo to, że nie podświadomie nie próbujesz imponować kobiecie albo, że gadasz z nią na luzie, to żadna twoja zasługa, tylko świadczy o niskim poziomie neurotyzmu u ciebie... Poziom neurotyzmu to sprawa genetyczna i wychowania, nie do zmiany. Implikujesz też, że wszystkie przegrywy nic nie robią ze sobą i się nie rozwijają co też nie jest prawdą. Ja jestem przegrywem a coś się rozwijam, przez co jestem na tagu
@Kuchaj: ale już nie przeczytałeś tego, że do moim ziomków 173-176cm na każdym wypadzie jakaś laska sama podbija a do mnie 188cm i żadna nigdy nie podbiła?
Tak, mowiles, ze na "imprezach" jestes swiadkiem, jak laska do nich podbija. Oni, jak i Ty muszą mieć coś w ogóle do zaoferowania, że jesteście zapraszani na te imprezy. Ja w ogóle nie jestem na żadne imprezy zapraszany i nigdy
@Kudlaty777: wątpię , że te mityczne "grube baby" mają jakieś wyraźnie odmienne (zaniżone) wymagania i upodobania. Z ciekawości na Badoo gadam też czasem z nie atrakcyjnymi albo nawet kombo ostatnio : prawie 40letnia, grubsza i na wózku inwalidzkim -ale bez szydercy, normalnie z nią gadalem, co u niej, jak spędziła dzien, ale wcale nie była bardzo skora do rozmowy. Przez rolę płciowe utarło się, że to mężczyzna musi zawsze wykazać
@elo_kebab: jeśli masz się zmuszać do tego, żeby "zawsze mówić to na co w tej chwili masz ochotę" to tak. W ogóle gadanie o sobie jest łatwe. Ja na ostatniej randce miałem do siebie o to za źle, że gadałem głównie o sobie i o swoich zainteresowaniach i z tej swojej otwartości też szczerze odpowiadałem na jej pytania. Jestem za spokojny i uprzejmy, żeby szczerze jej wtedy powiedzieć co myślę
@elo_kebab: twoja filozofia wygląda na niespójna ale nie chce mi się rozpisywać. Najpierw piszesz, że zdrowotnie związek to jest coś koniecznego i nie wyobrażasz sobie, jak ktoś może "wybrać" samotność. Potem piszesz o stresie i groźbie bezdomności, gdy ma się żonę i dziecko w dużym mieście, nawet jak się zarabia 20 k miesięcznie (co nie robi na żadnej wrażenia, wszyscy tak zarabiają). Dodaj jeszcze wrażenie braku wolności i wyzysku, związanego
@elo_kebab: hmm, no dobra, nie chcesz mieć dzieci. Czyli jako singiel po 30 dajesz sobie rok czasu, po którym wrócisz do randkowania, powiedzmy: swoich rówieśniczek. Na każdym pierwszym spotkaniu powinieneś etycznie i na LUZIE dać kobiecie do zrozumienia, że nie chcesz mieć dzieci, na luzie jej powiedziec, że cię nawet na nie nie stać (co przyznałes). W innym wypadku marnujesz jej czas, a ona ma zaledwie kilka lat na urodzenie
@adamsowaanon: niejasne instrukcje. Jak pracuje 9-17 to ile czasu potem dokładnie mam zagadywać, odliczając dojazd do miasta około godz. Proszę też mi podliczyć koszty - drinków, paliwa itp
@qew12: imo lepiej by ci było dobrego łapka używkę kupić, np maca albo ThinkPad z Linuxem i po prostu zrezygnować z gierek jeszcze pokis młody. Siedzenie przez tyle lat na z------m windows 10 home, ograniczonym mocą laptopem tylko z powodu "gierek" to z pewnością duży składniku mojego przegrywu
Epstein i jego koledzy uważali się za tytanów intelektu, jednostki ponad przeciętne. Tymczasem z mailów, wg mnie wyłania się obraz człowieka prostego umysłowo. Jego wielkie pomysły często wyglądają jak pomysły małych dzieci. Przejawia kompletną indolencję w kwestiach technicznych, bo czasami też pojawiają się takie tematy. #epstein
@spyypl: wlasnie nie, Taleb sprawdził Epsteina lata temu i doszedł do tego, że jako trader jego kariera nie istnieje, znaczy nie istnieje historia transakcji wskazująca na dorobienie się bogactwa w handlu opcjami, a dorobił się jedynie na mafijnych sprawkach
@Piktogram00: nie porównuj tych prymitywnych zwyroli do prawdziwego artysty... Nb ksiazka typa który prywatnie ponoć wcale nie był taki zły, np uratował znienawidzona matke od gilotyny. Fantazje to jedno a realizację to drugie
@mpopo: to że mieszka na wsi to nie od razu znaczy, że to mężczyzna mający fach w ręku. Ja całe życie mieszkam na wsi a mam dwie lewe ręce, w szkole się nade mną znęcali a ojciec zawsze faworyzował mojego brata do pomocy, ja byłem niechętny aby mu pomagać bo łatwo wpadał w gniew i się stresowałem
Pompki - ~30, plank 66s Obiad - pomogłem przy smażeniu frytek Komentarz: Resztę dnia spędziłem przeglądając oferty procesorów. Chyba coś już się znam no i drogie to teraz wszystko xd. Złaszcza ten ram. Ale przynajmniej tak edukacyjnie coś porobiłem, lepszego od scrollowania. Mieliśmy gościa, więc odpuściłem sobie wyjście do apteki. Jutro pójdę. Głowa boli troche. Śpię za dużo Jakoś to idzie. #??? #wychodzimyzprzegrywu #wychodzimyzdepresji
@hudu_mage: ile było gram gazu w butli? Ciekawe co by się stało, jakby gazu brakło przed śmiercią. Pewnie chuop wybudzilby sie, zaczął dusić, odruchowa zdjął maskę i doszłoby do niecałkowitego obumarcia mózgu i chuop byłby niepełnosprawny ( ͡°ʖ̯͡°)
@Urodzony_Kleszczem: wg mnie lepiej realizować jakieś swoje idee i marzenia, nawet powoli, samemu i na swój sposób, niż robić cały czas "sour grapes" I powtarzać, że się nie da albo i tak będzie c-----o.
Dzisiaj taki jakiś dzień. Coś tam poćwiczyłem, nie wiem czy moge tak czesto pompki bo mnie ręcę bolą i może co 3 dzien bede robił. Troche rowerka za to. Pomogłem troche przy gotowaniu makaronu. Muszę sam się ubiegać o pomaganie przy gotowaniu bo ojciec ciągle sam robi. Troche sie nastresowałem, bo chyba wirusa miałem, i to mnie zajęło na sporo czasu. Próbowałem skanować, zmieniać hasła. Troche popatrzyłem na komputery, a tak to
Trochę to wszystko było dawno, więc już za dużo nie pamiętam. Było ciężko. Czasem gorzej, czasem lepiej. Czasem trudno wstać z łóżka, ale zawsze próbowałem się zmotywować. Próbowałem się zachęcić zmusisz do robienia czegoś w domu, pomagania rodzicom, co czasem sie się udawało Na początku próbowałem pomagać rodzicom w pewnej sprawie o której nie chce pisać, bo tyczy się innych osób. Ale potem sytuacja się zmieniła Następnie
@qew12: 20 pompek no ładnie, tak trzymaj a za rok już będziesz lepiej wyglądać.
"Miałem dużo czasu na myślenie o swoim życiu, do czego to dąży. Stwierdziłem, że za dużo czasu spędzam na komputerze, co nic nie daje. Muszę zabrać się na poważnie za ćwiczenia, wychodzenie z domu, pomaganie rodzicom, czyli raczej gotowanie obiadu, ale również stwierdziłem, że może warto spędzać więcej czasu z rodzicami, bo to jedyne bliskie mi
@Karmengulo: jakiego języka azjatyckiego się uczysz? Ja japońskiego na Duolingo i przez chwilę uczyłem się tajskiego z takich video zapomniałem już jak się nazywały. Polecam apke Tandem do pisania z ludzikami w innym języku i do prób znalezienia znajomości przed twoim wyjazdem ;)
@pysznewpierdalator: M1. Oplaca sie? Poleasingowego thinkpada kupilem w 2015 i wsumie przez 10 lat sie wcale nie psul, ale brak HDMI juz mnie dobija. Bez wiekszych wymagan: filmy, robienie muzyki, moze czasem postawic jakas mala llame
@sirpingus: z przejciowskami HDMI do wejscia VGA to ja mam przygody. Nie wiem czy to juz samo wejscie VGA sie popsulo ale teraz taki ciekawy harshnoise generuje, musze teraz stale siedziec przy takim dzwieku az poruszam troche kabielkiem, wtedy przestaje ( ͡°͜ʖ͡°) Moze dlatego bo VGA to tez wejscie dzwiekowe https://vocaroo.com/1jEv4tBCXGXd
Ciekawe czy japonskie przegrywy wychodza z domu pod koniec marca i w kwietniu poogladac sakury, czy siedza po piwnicach bojac sie oskarkow i julek #przegryw #japonia
Przed zadnym przegrywem nie ma lepszej drogi, niz droga "nichemaxxing". Np tak zostac producentem muzyki ambient, hipisem z "otwarta głową" i koralikami na chudym nadgarstku i zatrudniac nagie cichodajki do swoich artystycznych klipow...
Troche jak ten przegryw wykopek, ktory mial na yt filmik z wykladu na temat instalacji linuxa. Wszyscy na necie sie z niego smiali, ze przegryw, a pozniej sie okazalo, ze to fotograf aktow xD I tak naprawde to sie
Implikujesz też, że wszystkie przegrywy nic nie robią ze sobą i się nie rozwijają co też nie jest prawdą. Ja jestem przegrywem a coś się rozwijam, przez co jestem na tagu
Tak, mowiles, ze na "imprezach" jestes swiadkiem, jak laska do nich podbija. Oni, jak i Ty muszą mieć coś w ogóle do zaoferowania, że jesteście zapraszani na te imprezy. Ja w ogóle nie jestem na żadne imprezy zapraszany i nigdy
Z ciekawości na Badoo gadam też czasem z nie atrakcyjnymi albo nawet kombo ostatnio : prawie 40letnia, grubsza i na wózku inwalidzkim -ale bez szydercy, normalnie z nią gadalem, co u niej, jak spędziła dzien, ale wcale nie była bardzo skora do rozmowy.
Przez rolę płciowe utarło się, że to mężczyzna musi zawsze wykazać
Najpierw piszesz, że zdrowotnie związek to jest coś koniecznego i nie wyobrażasz sobie, jak ktoś może "wybrać" samotność. Potem piszesz o stresie i groźbie bezdomności, gdy ma się żonę i dziecko w dużym mieście, nawet jak się zarabia 20 k miesięcznie (co nie robi na żadnej wrażenia, wszyscy tak zarabiają). Dodaj jeszcze wrażenie braku wolności i wyzysku, związanego
Czyli jako singiel po 30 dajesz sobie rok czasu, po którym wrócisz do randkowania, powiedzmy: swoich rówieśniczek. Na każdym pierwszym spotkaniu powinieneś etycznie i na LUZIE dać kobiecie do zrozumienia, że nie chcesz mieć dzieci, na luzie jej powiedziec, że cię nawet na nie nie stać (co przyznałes). W innym wypadku marnujesz jej czas, a ona ma zaledwie kilka lat na urodzenie