Ehh, ostatnio "wyszedłem z domu" i zagadalem do tancerki która przyszła potańczyć. Chwilę rozmowy, mówiłem że kiedyś tańczyłem salsę, rzutem na taśme spytałem czy ze mną zatańczy. Pokazała mi parę ruchów a ja podkręciłem się trochę i pokazałem jaka jestem niezdara. Spytałem o kontakt - dała mi. Ogolnei bardzo miła dla mnie, może chciała abym zachował twarz publicznie. Mogę coś do niej napisać ale nie wiem co, tak szczerze to nie umiem
Dorydy














