To co ostatnio zrobił Kiszak wobec Filipa z Bez schematu, to zwyczajne skur*ysyństwo.
Można się z kimś pokłócić, można zakończyć znajomość, to normalne. Ale publiczne przeglądanie z innym kolegą podesłanych przez widzów klipów, które mają kogoś ośmieszyć i jeszcze czerpanie z tego wyraźnej satysfakcji? To nie jest żadna „rozrywka” ani „kontent”, tylko zwykłe poniżanie drugiej osoby dla własnej publiki.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że chodzi o byłego kolegę. To pokazuje,
Można się z kimś pokłócić, można zakończyć znajomość, to normalne. Ale publiczne przeglądanie z innym kolegą podesłanych przez widzów klipów, które mają kogoś ośmieszyć i jeszcze czerpanie z tego wyraźnej satysfakcji? To nie jest żadna „rozrywka” ani „kontent”, tylko zwykłe poniżanie drugiej osoby dla własnej publiki.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że chodzi o byłego kolegę. To pokazuje,


















































Normalny dzieciak to pewnie by powiedział kolegom o takim miejscu do expienia, żeby sobie razem grać, ale co robił menelobijca? W zamian za kasę brał od nich dostęp