#kiszak Co do wczorajszego lajwa Kiszaka, jestem wręcz zdumiony zachowaniem części wykopków, którzy okazują mu współczucie. Sławnemu facetowi ktoś zrobił jedno zdjęcie w miejscu publicznym, a jest to już określane stalkingiem i doxxingiem, mimo, że żadne dane osobiste tej kobiety ani kiszaka nigdzie się u nas nie pojawiły. Prawdziwy doxxing to miał kukold Aureliusz, gdy rumun upokorzył go i udostępnił informacje o nim i jego pracy, ponieważ ten śmiał zażartować
źródło: 1000078881
Pobierz















Super, jeszcze chciałbym usłyszeć takim, jakim naprawdę jesteś, bo głos w audacity pozmieniany