Jakbym miała niebieskiego, to bym się go zapytała czy chce herbaty i jakby powiedział, że chce, to bym poszła i zrobiła. Bo mi się chce herbaty. A po jedną mi się nie chce wstawać ))¯_(ツ)_/¯
@anemiczna_ na tyle głowy XD Jak byłem mały to grałem z bratem i kolega na i piłka wypadła za boisko wiec po nia pobiegłem i jak bylem daleko to brat chcial zobaczyc czy dorzuci do mnie kamieniem No i dorzucił
Nie wiem jak Ci ludzie mogą stać cały dzień i nie robić absolutnie nic. Dzień w dzień, w każdym większym mieście. Stója, nie siedzą, stoją. Chyba sam Innos dodaje im sił w te łydy.
@Apollo1993 w sumie to podziwiam że ich głęboka wiara pozwala im nawet takie rzeczy robić. Szacunek dla nich za wytrwalosc ale - 1 za bezcelowosc takich działań
Prawdopodobnie o tym nie słyszeliście, ale jeszcze ponad 100 lat temu po Ziemi chodziły koty giganty. Jednak błyskawiczny rozwój cywilizacji w ostatnich dekadach skutecznie je wytępił. Oto ostatnie zachowane zdjęcie tej majestatycznej istoty.
Ale mnie w-----a ten płacz na Stocha, kiedyś poza Małyszem wogóle nie było polskich skoków, a teraz kilka słabszych skoków i wielki hurr durr Stoch najgorszy i ogólnie w---------j
@Jogislaw: Nawet Schlierenzauer, który tak zdominował skoki, na dłuższy czas, już nigdy nie powrócił do swojej formy. Kamil od kilku lat jest w czołówce, a jak jest w pełni formy, to jest nie do zatrzymania, nie ważne jaki wiatr albo kto ma jaki sprzęt.
Listopad 1996 rok. Noriaki Kasai tuż przed odlotem na zawody w Lillehamer inaugurujące sezon 1996/1997 zostaje poproszony przez jego kolegę o zostanie ojcem chrzestnym jego nowonarodzonego synka. Była to sytuacja awaryjna ponieważ pierwotny ojciec chrzestny nagle zachorował i trzeba było znaleźć inną osobę. Noriaki Kasai oczywiście od razu zgodził się i jako świeżo upieczony ojciec chrzestny wyruszył na kolejne łowy w Pucharze Świata.
Noriaki jako ojciec chrzestny zawsze troszczył się
W telewizji premier mówi że będą sprawdzać wszystkie escape room pod kątem bezpieczeństwa. A co z sklepami Biedronka ? Zgłaszanie, straszenie przez straż że zamkną sklepy jak się nie poprawi dwa dni i temat zamieciony pod dywan. Też musi się w jakimś markecie spalić z 5 osób żeby coś ruszyło ? #biedronka #escaperoom #afera #w---w
Bo mi się chce herbaty.
A po jedną mi się nie chce wstawać ))¯_(ツ)_/¯