Z innej beczki: ojciec mojej koleżanki prowadzi niewielkie gastro od 6 lat. Już po pierwszym pół roku funkcjonowania nauczył się, że opłaca się zamówienie od razu po jego dokonaniu, zanim w ogóle zaczną je przygotowywać. Oczywiście części klientom to nie pasuje i rezygnują z zamawiania. Spoko, mają takie prawo. Ale większość akceptuje taki układ, obroty są, kasa się zgadza, nie ma problemów z kradzieżami, więc właściciel nawet nie myśli, żeby cokolwiek zmieniać.
Okropne zachowanie pary Ukraińców w pizzerii w Zielonej Górze

- 234
- #
- #
- #











źródło: temp_file.png286330100431618953
Pobierz