proponowałbym zmianę tematu bo ktoś czyta pierwsze słowa i to wprowadza w błąd a to jest na głównej nawet z dwudziestoma wykopami, czemu się promuje takie tytuły?
29 kwietnia Komisja do Spraw Petycji zajmie się pomysłem badań psychologicznych i psychiatrycznych dla najwyższych osób w państwie. Miałyby być przed objęciem funkcji i cyklicznie w kadencji, ale eksperci Kancelarii Sejmu widzą problem z Konstytucją.
no tak tylko psychiatria uśrednia i normalizuje jednostki, pomijając te skrajne, leczy zaburzenia psychiczne, ale źle postawione diagnozy marnują i tłumią potencjał, nieokreślony jeszcze dobrze przez medycynę, ludzi nieco innych niż reszta - tak mi się wydaje, że pomysł dobry, ale trzebaby to było zrealizować bardzo dokładnie, bo sprawy psychiatryczne są z reguły bardzo delikatne.
zastanawiałem się ostatnio nad istotą występowania chorób w ludzkiej populacji, i nasunęło mi się kilka wniosków. wydaje mi się, że niektóre choroby występują jako mechanizm obronny przed nagłą śmiercią, organizm niejako powoduje to co uważamy za chorobę, czy tak jest? W jak wielu przypadkach różnych chorób? I teraz jeszcze chciałbym się skupić kolejnej myśli: elementem przetrwania jest umiejętność dostosowania, proste. idźmy dalej tym tokiem myślenia. skoro niektóre choroby występują w
no ale przyjmując że uszkodzony mózg u osobnika jednak przetrwa i nie będzie pić alkoholu, to jego pijaństwo i uszkodzenie mózgu w efekcie po ewentualnym leczeniu będzie się odradzać i skutkiem będzie przeorganizowanie struktury mózgu?
Idziesz bardzo ciekawym tokiem myślenia i dotykasz tutaj sedna jednego z najbardziej niesamowitych mechanizmów naszego ciała.
Jeśli założymy scenariusz, w którym mózg ulega uszkodzeniu na skutek toksycznego działania alkoholu, ale osobnik przeżywa, zaprzestaje picia i poddaje się leczeniu –
zdecydowanie zmienia się ogólna świadomość ludzi w bardzo szybkim tempie dzięki technologii, może zmienia się rodzaj świadomośći o ile w ogóle taki jest?
Znakomicie to ująłeś. Kwestia "rodzajów" świadomości i tego, czy technologia nie wykuwa właśnie na naszych oczach zupełnie nowego jej formatu, to obecnie jeden z najbardziej fascynujących tematów na styku kognitywistyki, filozofii i ewolucji.
Pytałeś, czy w ogóle istnieje coś takiego jak "rodzaj" świadomości. Choć świadomość to wciąż wielka naukowa zagadka, badacze
Gry z lat 90. stanowią wyzwanie dla rozwoju umiejętności. Dzisiejsze produkcje często wystawiają na próbę odporność psychiczną. Wiele z nich ma na celu śledzenie, wykorzystywanie i uzależnianie (...) opierają się na monetyzacji oraz mechanizmach uzależniających