Z takich dziwnych rozkmin.
Pierwszy artykuł jaki przeczytałem w swoim życiu traktował o myśliwych, którzy polowali na lisy. Nie wiem o czym dokładnie w nim chodziło, ale nie jest to teraz ważne. Ważne jest natomiast to, że po nazwisku każdego z bohaterów pojawiała się w nawiasie liczba z literką l. "(59 l.)". Od razu było dla mnie jasne, że jest to liczba lisów jaką każdy z nich miał na swoim koncie (
Pierwszy artykuł jaki przeczytałem w swoim życiu traktował o myśliwych, którzy polowali na lisy. Nie wiem o czym dokładnie w nim chodziło, ale nie jest to teraz ważne. Ważne jest natomiast to, że po nazwisku każdego z bohaterów pojawiała się w nawiasie liczba z literką l. "(59 l.)". Od razu było dla mnie jasne, że jest to liczba lisów jaką każdy z nich miał na swoim koncie (














źródło: scaled_1000027652
Pobierz