Eh anonki, ale ta zelda jest stresująca, miałem dać jej szansę, ale jeśli mam być szczery to trochę żałuję że kupiłem tears of the kingdom. Kompletnie nie rozumiem na cholerę dają na start 3 serca i każą je powiększać modlitwami, kompletnie nie rozumiem na cholerę dają rejony gdzie jest zimno i przy okazji dają tak mało miejsc gdzie rosną składniki w stylu papryczek by je ugotować, wszystko zawalone grzybami, a jak już

wierzgontycymbale










