Mnie wpienia to ciągłe obwinianie bogatych za to, że są bogaci. Najbardziej rozwala mnie argument "bogaci się bogacą", podczas gdy nikt nie ma pretensji do państwa i polityków, którzy naprawdę odpowiadają za ten stan rzeczy.
Jaki kapitalizm? Przecież mamy ogromne podatki i masę regulacji, które nie wspierają wolności gospodarczej, tylko ją ograniczają. To właśnie podatki od pracy i regulacje utrudniają wyjście z biedy, a nie wolny rynek.
W najgorszym przypadku — gdy
Jaki kapitalizm? Przecież mamy ogromne podatki i masę regulacji, które nie wspierają wolności gospodarczej, tylko ją ograniczają. To właśnie podatki od pracy i regulacje utrudniają wyjście z biedy, a nie wolny rynek.
W najgorszym przypadku — gdy
















źródło: IMG_20250430_164102
Pobierz