Kurdę ostatnio mnie naszło na zrobienie jakiś gierek SP ale jak pomyślę że mam spędzić 100-150h bo ktoś założył otwarty świat, a ja lubię zwiedzać ale lubię też widzieć dość szybko postęp w grze to od razu mi się odechciewa i porzucam sporo gier po 10-20h bo dochodzę do momentu gdzie postęp jest mierny, a poboczne zadania zaczynają mocno się powtarzać, a odpuszczenie ich mnie drażni bo wjeżdża FOMO. Widzę że nawet
nairoht













