Poszliśmy z dzieciakami do restauracji. Wchodzimy, jeszcze nie zdążyliśmy zdjąć ubrań, a słyszymy śmiechy przy jednym ze stolików i tekst: - O, widać, 500+ już przyszło.
@jilted: kumam hejtowanie samego programu. Bo to strasznie durny sposób. Znaczy rozumiem jego znaczenie polityczne, bo ekonomicznego nie ma za grosz. Ale nie kumam hejtowania ludzi z dziećmi.
@wykopowa_ona Klasyczne odreagowanie frustracji. Ludzie widzą, że patologia i nieroby z ich podatków dostają kupę kasy. Poziom roszczeniowosci "madek" rośnie mimo, że przez kult matki polki i tak był wysoki. Ludzi to irytuje bo wiedzą, że nic z tym zrobić nie
@niepodszywamsiepodbiauka: I to mnie najbardziej przeraża: nie straty ekonomiczne, bo gospodarkę zawsze można odbudować, tylko zniszczenie ludzkiej mentalności, żywotności, ambicji. To są największe grzechy rozdawnictwa.
@Matan_Jagiz: Socjał sam się zabierze, gdy zebrane podatki nie będą wystarczające do jego wypłacania, a instytucje finansowe widząc upadającą gospodarkę odmówią udzielania dalszych pożyczek. Wenezuela jest ostatnim, modelowym przykładem.
Rozpoczął się u mnie w #pracbaza #szkola #sekretariat sezon na wyrabianie kart rowerowych. Po zdanym egzaminie dzieciaki dostają podpis nauczyciela na tzw. arkuszu ucznia ubiegającego się o kartę rowerową. Na tym arkuszu wymagany jest również podpis wychowawcy oraz rodzica. Jak wszystko jest już wypełnione, to arkusz jest do mnie dostarczany (zwykle przez wychowawcę) i mogę wyrobić kartę. Typowa "obiegówka".
Mam córkę lvl 2,5, zwiedziłem z nią wszystkie sale zabaw w okolicach #poznan ale tylko przy Auchan w Komornikach (w tym budynku co jest Piotr i Paweł) Pani z obsługi bawi się z dzieckiem i zachęca ją sama do różnych aktywności (to jest niesamowite, nawet jej muzykę włączyła inną bo jesteśmy sami). Dajcie Mirki jej miliard plusów bo takie podejście do pracy to mistrzostwo. #praca #dzieci
Powiem wam, przegrywy jak wygląda normalne życie. Starasz się być ogarnięty jak możesz. Przyswajasz dużo informacji o świecie, ćwiczysz jeżeli to lubisz, dbasz o ciuchy, chodzisz do fryzjera, rozmawiasz ludźmi, wychodzisz na wydarzenia, zarabiasz szmal tyle ile potrafisz.
Ludzie generalnie są mili, starasz się ogarniać laski, koleżanki poznają Cie ze swoimi koleżankami. Nikt nie robi z siebie księżniczek. To jakaś mania prześladowcza którą posiadacie, że kobiety chcą was zniszczyć. Laski chcą być
@4kroki Bo tak, bo poznawanie ludzi sprowadza się do zaczepiania na ulicy i klubów xD Jakieś 80% związków w moim gronie wzięło się stąd, że ktoś kogoś przyprowadził. Na imprezę, na koncert, na trening etc. Ale do tego trzeba po pierwsze mieć znajomych a po drugie nie traktować związków jako nadrzędnego celu w życiu. Na luzie, do cholery, kobiety to wbrew pozorom też ludzie xD
Dawno nie obudziłam się w tak dobry nastroju, tym bardziej mnie to zaskoczyło, bo dzisiaj przecież poniedziałek. Uśmiechnęłam się sama do siebie w lustrze, oceniłam swoją twarz na "zaskakująco nie najgorzej", w drodze do pracy same zielone światła, z równowagi nie wyprowadziła mnie nawet baba, która nie oglądając się dookoła wpadła mi prawie pod koła roweru- uśmiechnęłyśmy się do siebie porozumiewawczo i nawet mi brewka nie drgnęła.
@emilkos8: Następnym razem ćwicz pewność siebie i powtórz NO CO JEST MATKA WAS NIE NAUCZYŁA ŻE JAK KTOŚ MÓWI DZIEŃ DOBRY TO SIĘ ODPOWIADA i szybko wyjdź dumna ze sklepu żeby ludzie nie zapamiętali twojej twarzy, soczek kup w innym bo to za dużo jak na jedną lekcję ćwiczenia charakteru XD
Dobra walić, ile plusów tyle dni bez papierosa. Może mirki pomożecie mi z rzuceniem nałogu. Tylko nie przesadzimy bym z rana nie żałował jak ogarnę wpis. Dobranoc.
Poszliśmy z dzieciakami do restauracji. Wchodzimy, jeszcze nie zdążyliśmy zdjąć ubrań, a słyszymy śmiechy przy jednym ze stolików i tekst:
- O, widać, 500+ już przyszło.
No aż mnie zatelepało.
Ale nie kumam hejtowania ludzi z dziećmi.
@wykopowa_ona Klasyczne odreagowanie frustracji. Ludzie widzą, że patologia i nieroby z ich podatków dostają kupę kasy. Poziom roszczeniowosci "madek" rośnie mimo, że przez kult matki polki i tak był wysoki. Ludzi to irytuje bo wiedzą, że nic z tym zrobić nie