Mirki miałem zdarzenie na autostradzie a4, jadąc lewym pasem zbliżyłem się z autem jadącym równo ze mną prawym pasem, pas awaryjny podchodzi gość, mówię mu zjedźmy na najbliższy parking jak wszystko w porządku, jadę 80km/h, zjeżdżam na stację a gościa nie ma, brak jego tablic brak nawet marki auta, wszystko przez szok. Co w takiej sytuacji jeżeli on zgłosi teraz sprawę na policję? #a4 #kolizja #prawo
Bryll













