#anonimowemirkowyznania
#rozowepaski
Godzina 23. Dzwoni do mnie dziewczyna (nie mieszkamy razem ale w tym samym mieście). Zrozpaczona mówi że pod jej łóżkiem jest mysz albo szczur. Prawie płacze i błaga żebym przyszedł i go zabił. Wkwiłem się bo kładłem się spać. No ale sobie pomyślałem jaki w jej oczach będę dzielny że obronie ją przed tym niebezpieczeństwem.
No to pojechałem. Wbijam jej na chate. Biore miotłe i ide do
#rozowepaski
Godzina 23. Dzwoni do mnie dziewczyna (nie mieszkamy razem ale w tym samym mieście). Zrozpaczona mówi że pod jej łóżkiem jest mysz albo szczur. Prawie płacze i błaga żebym przyszedł i go zabił. Wkwiłem się bo kładłem się spać. No ale sobie pomyślałem jaki w jej oczach będę dzielny że obronie ją przed tym niebezpieczeństwem.
No to pojechałem. Wbijam jej na chate. Biore miotłe i ide do













źródło: comment_9fuP04N6tYDA3Ulb4yabznarnC4vg3zL.jpg
Pobierz