Właśnie sobie tak rozmyślałem o swoim s----------u i dochodzę do jednego wniosku.
Primo, chyba każdy się zgodzi, że bycie z------m bierze się z naszej natury. To zazwyczaj nie przychodzi z czasem, a już po prostu jest. Z drugiej strony, typowy anon nie wydaje się być głupszy czy ograniczony w porównaniu z jakimś wygrywem. Skąd więc potrzeba alienacji oraz introwertyzm? To chyba kwestia tego, że nigdy nie nauczyliśmy się skutecznie oszukiwać samych siebie i
Jakiś czas temu poznałem różową przez neta. Wyszło trochę podobieństw pod kątem zainteresowań. Było spoko do pewnego czasu. Ona miała jednak bordera i "traumy" po ex. Ja już byłem i jestem na levelu po redpillu, mgtow ect, więc mimo bycia miłym robiłem wszystko by mieć 0% faceta beta. W razie czego byłem stanowczy, miałem własne zdanie, w dyskusji nie dałem sobie wejść na głowę. Skutek? Snalazła sobie idealnego beciaka. Jakiegoś w sumie
Mam hipotezę, że spermiarzy jest mniej niż nam się wydaje. Po prostu jestem pewna grupa specyficznych facetów, którzy spermią do absolutnie wszystkiego, co ma szparę. Ostatnio na grupie FB o 125 (takie motocykle) jakaś laska wrzuciła swoje zdjęcie w obcisłym kostiumie na moto. Zaczął się festiwal spermienia. Wszedłem na kilka profili największych spermochlipów i widzę..., że spermią na każdej grupie do niemal każdej baby. Są na grupach o motocyklach, o nieruchomościach, o
Czemu uważacie że kobiety postrzegają wzrost jako cechę atrakcyjności? Mi tam nie przeszkadzałby niższy partner. To nie czasy gdy tężyzna fizyczna była potrzebna by zdobyć pożywienie. #blackpill
@boria_oddaj_bulku: Ale tak szczerze to co za różnica czy da na pierwszej drugiej trzeciej czy dwudziestej? Skoro tą decyzje kobiety podejmują w pare sekund odkąd faceta zobaczą pierwszy raz. Wolałbyś żeby baba wstrzymywała ci s--s przez trzy miechy bo nie kumam?
@boria_oddaj_bulku: Czy ja wiem czy tak jest z tą łatwością. Skoro kobiecie facet się podoba i chce z nim iść do łóżka to wstrzymywanie tego specjalnie do drugiego trzeciego spotkania to jest udawanie i gra pozorów tak naprawdę. A co ma wspólnego strategia rozrodcza z chęcią pobzikania w dobie antykoncepcji. Właśnie segz to jest taka sama potrzeba fizjologiczna jedzenie spanie czy chodzienie na kibel. To my sobie wymyśliliśmy jakąś ideologię
Podboje miłosne chłopa. Jak będzie dużo plusów to piszę więcej. 1.Chłop poszedł do pracy w infolinii banku, przełamał się i zaprosił szarą myszkę na obiad na mailu bo anonimowo, chvj że mail był grupowy w pracy i wszyscy widzieli xD Przychodzi 12 przerwa 15 minutową, stres motzno, idzie myszka. To co anon idziemy? Ta-tak. Dotarliśmy do restauracji na drugim piętrze. Myszka przy ladzie wybrała danie. Pora na mnie. Wiesz mam tylko 10
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Do dwudziestego dziewiątego roku życia nie miałem żadnych bliższych relacji z kobietami, nigdy nie byłem nawet na randce. Moje życie do tego czasu to był ciąg praca - dom - praca - dom. Nie miałem też żadnych kolegów, z którymi mógłbym się spotkać na p--o lub cokolwiek, co robią normicy. Przez znajomego z pracy poznałem jednak w końcu dziewczynę i związek jest chyba jeszcze gorszy niż samotność, przynajmniej
@Ivan_III: No ale to właśnie w nim jest problem. Ludzie ktorzy do 25 roku życia nie trzymali za rękę to już prawdziwy over. Bo mentalnie nie przeskoczą już pewnych kwestii.
@interpenetrate: Głównie tego że partnerka miała już doświadczenia seksualne a on żadnych. Z tego się bierze wieczne uczucie niższości, tego że nie wystarczasz jej, że może chłopy przed tobą byli lepsi w łóżku itd itp. Do tego brak umiejętności prowadzenia relacji. To wszystko prowadzi do spermiartswa i kukoldztwa, a to się często kończy traumą na długo. Bo jak ktoś do 25 roku za rękę nie trzymał to byle laska popuści
Byłem se u prostytutki, na oko miała 27 lat (z wyglądu taka typowa imprezowiczka). Fajnie się ją rżnęło. Przy pierwszym podejściu spuściłem się po 5 minutach i powiedziała "na pocieszenie"(nie wiedząc co ją jeszcze czeka) "ojejku, co tak szybko?", a potem ją grzmociłem bez przerwy 40 minut i miała dość ( ͡°ᴥ͡°) (mogę dać
@Ivan_III: Co rozumiesz przez "pajacowanie" żeby zdobyć dziewczynę? Raczej nie wydaje mi się żeby robienie z siebie pajaca spowodowało, że kobieta pójdzie do łóżka z kimś.
@Ivan_III: Czy ja wiem czy to tak wygląda w tych czasach? Raczej maks 2-3 randki i ludzie idą do łóżka jak się sobie podobają. Może tak jak mówisz jest u nastolatków. Ale w wieku 21+ no to na pewno nie. Dziś kobiety nie mają oporów żeby iść z kimś do łóżka. A z gościem co musi robić to co mówisz i tak nie pójdzie bo nie ma takiej potrzeby.
@itsoverforme32445: Biali są najbardziej atrakcyjni dla kobiet globalnie. Są laski co gustują w czarnych ale to raczej mniejszość. Czarne kobiety też lecą na białych.
Pytanie do tych ludzi którzy przegrali życie. Z iloma kobietami w ciągu całego swojego życia próbowaliście coś żeby wejść w związek zanim na dobre daliście sobie spokój uznając że nie jest to już warte zachodu? Z tego co pamiętam to ja w realu próbowałem wejść w związek chyba z pięcioma kobietami a przez internet na Badoo tylko z jedną. Wszystkie to były moje koleżanki, nie próbowałem z ani jedną nieznajomą. Przed 18
Z iloma kobietami próbowałeś wejść w związek po czym dałeś sobie spokój?
jeszcze nie próbowałem17.6% (37)
nie próbowałem i nie zamierzam9.0% (19)
tylko z jedną16.7% (35)
do pięciu25.7% (54)
do dziesięciu10.5% (22)
więcej niż dziesięć9.5% (20)
nadal próbuję i nie zamierzam się poddawać11.0% (23)
@daro1: 5 prób na taki przedział czasowy co napisałeś to tak jakbyś wgl nie próbował. Jednym się szybko trafi innym nie. Ja do 19 roku życia miałem może z 10 prób bez skutku. Do 25 to kilkanaście kolejnych, w tym czasie były 2 związki które się rozpadły po koło 1,5 roku.
Dobra zdenerwowaliście mnie Ci co umyli dupę czy schudli i myślą, że looksmaxxowali i więcej się nie da. Da się, tylko trzeba mieć hajs i to jest zasadniczy problem i nie ma czegoś takiego jak bogaty przegryw. Najwyżej bogaty kukold idiota.
@Maximus_Wykopus_Dickus: Ciekawe jest to, że jeśli się wejdzie na testa i będzie się trzymało estro w normie to szczena się zrobi bardziej kwadratowa i ryj bardziej męski.
Takie rzeczy jak ślub i dzieci trzeba robić jak jest się młodym - później to już w 90% przypadków pozamiatane. Ludzie tracą motywację i chęci do życia xD
Pomyśl o zdjęciach z wesela - chcesz być na nich grubym, łysym 40-letnim Januszem, czy jeszcze w miarę przystojnym i atrakcyjnym kawalerem?
Anonim (nie OP): Wykopki i ich "świetne rady" xD Takie rzeczy jak ślub i dzieci trzeba robić jak jest się młodym - później to już w 90% przypadków pozamiatane. Ludzie tracą motywację i chęci do życia xD Pomyśl o zdjęciach z wesela - chcesz być na nich grubym, łysym
#biedanonim Pytanie zarówno do niebieskich, jak i do różowych pasków. W jaki sposób poznać, że kobieta faktycznie Cię pożąda i jesteś dla niej najlepszym wyborem, a nie po prostu bezpieczną opcją? Jakie zachowania świadczą o tym, że jest podekscytowana faktem, że jesteś samcem, z którym idzie przez świat i nie ma w tym większej kalkulacji? #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill
@mirko_anonim: Chce z tobą cały czas przebywać, wypisuje do ciebie codziennie, odpisuje bardzo szybko, ciągle szuka kontaktu fizycznego, robi laske sama z siebie, gotuje, sprząta, nie chodzi na imprezy sama, mówi ci że cię kocha, planuje przyszłość z tobą, jest o ciebie zazdrosna, chce cie poznać z rodzicami i jej przyjaciółmi. Plus minus tak to wygląda. I jeśli doświadczasz czegoś takiego to laska cie ma za bóstwo i są małe
Taki obraz wszystkich przegrywów narzekających na Polki, normictwo, oskariat, Julki etc. żal im dupę ściska z zazdrości, że nie są chociaż zwykłymi normanami. #przegryw #incel #blackpill
@Eteres: To niby posty przepełnione gniewem i nienawiścią mają jakiś pozytywny wpływ mieć na człowieka? Ja się zgadzam z blackpillem ale dużo postów pisanych tu to tatalna odklejka.
@Eteres: Narzekanie do nikąd nie prowadzi na dłuższą mete. To już lepiej pogodzić się z sytuacją i iść dalej w życiu jeśli nie chce się niczego zmieniać.
@Eteres: Pogodzenie się nie jest proste ale jest możliwe i właśnie ono oznacza koniec cierpień. Bo tak naprawdę cierpienia robimy sobie głównie sami w naszych umysłach.
Wiecie co mnie najbardziej rozwala na tym tagu? To idealistyczne myślenie że jak będziesz kogoś dobrze traktował to dobrze na tym wyjdziesz. Przykład?
Ktoś pisze zapytanie czy przyznawać się że nie było się w związku. Padają odpowiedzi że warto się przyznać bo i tak to wyjdzie. Trudno mi się z tym zgodzić. Wyjdzie lub nie wyjdzie, nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Wiadomo że nie ogarnięcie w tych sprawach może wyjść ale nie
@Panzwyklykly: Zgoda w stu procentach. Nie można powiedzieć kobiecie ze jest pierwszą chyba że się ma naście lat. Ja nawet dodam, że u kobiet jest odwrotnie niż u facetów. Im więcej dup miałeś tym bardziej cię chcą. Bardzo często jest tak, że jak zaliczysz laske to zaliczysz jej koleżankę. Co np u facetów na ogół jest odwrotnie. Nikt nie będzie chciał wsadzać po koledze.
Primo, chyba każdy się zgodzi, że bycie z------m bierze się z naszej natury. To zazwyczaj nie przychodzi z czasem, a już po prostu jest. Z drugiej strony, typowy anon nie wydaje się być głupszy czy ograniczony w porównaniu z jakimś wygrywem. Skąd więc potrzeba alienacji oraz introwertyzm? To chyba kwestia tego, że nigdy nie nauczyliśmy się skutecznie oszukiwać samych siebie i
źródło: temp_file.png1216007807631911965
Pobierz