Zapewne niektórzy z was wiedzą, że jakiś czas temu doszło do przejęcia starych, nieużywanych kont na wykopie
Wczoraj Pan Haker (ja go tak nazywam) dodawał wpisy z @a__s . Zrobiłem screena i przyciąłem tak żeby prawie nie było widać zdjęcie, zostało dosłownie czoło.
Screena zrobiłem bo gość sam sobie dał 400 plusów i przycięty wstawiłem jako oddzielny wpis. Miałem ponad 600 plusów i moderacja usunęła.
Jakby ktoś mi powiedział kiedyś, że nie posłanie dziecka do komunii kandydata na prezydenta analizowane bedzie przez główny dziennik informacyjny w kraju i dyskryminujące go do tego urzędu to wyśmiałbym srogo. Co tu się o--------a najlepszego?!
A więc zgodnie z życzeniem użytkowników podjęłam ten challenge. Co prawda do walizka do której się chowałam była większa (pożyczona na wyjazd) ale i do tej nie mialam problemu. Eh czego sie nie robi dla dzieci. Więc kto chce niech przelej 10 na pajacyka lub na jakies schronisko dla psów (w końcu znalezisko źródłowe było o psie). W komentarzach dodaje zdjęcia (będzie mi łatwiej z poziomu telefonu). Wołam osoby które skomentowały tamten
Czy warto się zarzynać za garść dolarów więcej? ;)
Pewien amerykański biznesmen wybrał się do Meksyku. Będąc w wiosce na wybrzeżu, w małym porcie spotkał rybaka, który wrócił z ładunkiem bardzo dobrej jakości tuńczyka. Amerykanin zagadnął go: – Ile trwały twoje dzisiejsze
Ludzie w rybackich wioskach, czy dowolnych innych wioskach nigdy nie mieli czasu na te spacery i grę na gitarze. To zawsze była ciężka harówa od rana do nocy, za którą dostawali drobniaki, a nie ładunek dobrej jakości tuńczyka.
Stanął facet przy ulicy, podniósł rękę, żeby zawołać taksówkę i w tym momencie zatrzymała się taryfa. - Perfekcyjnie trafiony moment! Identycznie jak Mirek - mówi taksówkarz. - Kto? - pyta pasażer. - Mirosław Woźniak... Jest to facet, który wszystko robił w samą porę. Podobnie jak nadjechałem w chwili kiedy pan podniósł rękę. Dokładnie tak wszystko wychodziło w życiu Mirkowi - jednym słowem idealnie. - Nikt nie jest idealny. - Ale w przypadku Mirka właśnie tak było. Był
Bądź sobie śmieszkiem, a w pracy nudy. Przepis na dobrą zabawę. Na przerwie obiadowej powiedz jednemu Mirkowi, że słyszałeś z pewnego źródła o sporym zainteresowaniu jego osobą przez dziewczynę z drugiego działu. Powiedz to samo drugiego dnia owej dziewczynie i zacznij czekać na efekty. Pierwsze dni wzajemne polowanie na siebie wzrokiem, krótkie wymiany uprzejmości, nieśmiałe uśmiechy, ogólnie coś zaczyna się dziać. Tobie się to podoba bo siedzisz zadowolony za biurkiem i cieszysz
@kazdy-oze: jeśli naprawdę mówisz jak jest ( ͡°͜ʖ͡°) to propsy dla ciebie za tą akcję bo ogromnej rzeszy osób brakuje tylko tej małej drobnostki żeby coś zainicjować
Mieszkam od miesiąca w Chinach. Jedną z większych ciekawostek jest fakt, że kiedykolwiek idziemy na impreze, to wydajemy kase tylko na taksówke. Cały a-----l mamy za 0zł. Czasem też pizze przyniosą. Raz wydaliśmy po 12zł, ale było warto (o tym poniżej).
Dlaczego tak sie dzieje ? Chińczycy bardzo jarają się obecnością innych nacji w ich towarzystwie. Klubowi opłaca sie serwować za
@coolby: na uczelni psorek od marketingu nam mówił że jego dobry kumpel pracuje w Chinach jako taki "biały klient" ;d siedzi w restauracji tak żeby było go dobrze widać na zewnątrz i sobie je/czyta gazetę. Ludzie widząc że biały jest w resto myślą że ta musi być zajebista. Ponoć zarabia dość dobrze ( ͡°͜ʖ͡°)
Wczoraj Pan Haker (ja go tak nazywam) dodawał wpisy z @a__s . Zrobiłem screena i przyciąłem tak żeby prawie nie było widać zdjęcie, zostało dosłownie czoło.
Screena zrobiłem bo gość sam sobie dał 400 plusów i przycięty wstawiłem jako oddzielny wpis. Miałem ponad 600 plusów i moderacja usunęła.
źródło: comment_1640930471HOpMK2Bw0zNSli5Xma9d9q.jpg
Pobierz