Zadaliśmy trzem miasto łatwe, wydawałoby się, pytanie. Chcieliśmy wiedzieć, ile Katowice, Warszawa i Zakopane wydały na organizację imprez sylwestrowych transmitowanych w różnych stacjach telewizyjnych i na co konkretnie poszły te pieniądze. Tl;dr: - Warszawa – to nie miasto organizowało, to Stołeczna Estrada. Zapytaliśmy Stołeczną Estradę – Nie mogą odpowiedzieć, nie są jednostką organizacyjną miasta. - Zakopane – Wydali 1 100 000 zł, ale nie powiedzą, na co. Udostępniają za to artystycznie zamazaną umowę z
@Watchdog_Polska: I właśnie za taką działalność Was szanuję. Za to użeranie się z urzędami, politykami za które mało kto chce się zabierać. 1% poleciał i oby Wam sił na to nie zabrakło (。◕‿‿◕。)
hej mirko. dajcie znać czy jesteście zainteresowani nowym tagiem
jestem ratownikiem medycznym - w systemie ratownictwa pracuję 10 lat wymyśliłem sobie taki kątent ( ͡°͜ʖ͡°) w którym wrzucam zdjęcia powodów wezwania zespołów ratownictwa medycznego z każdego mojego wyjazdu przez powiedzmy 2-3 miesiące. zdjęcia oczywiście bez danych osobowych oraz miejsca wezwania. jedynie powód wyjazdu a potem konfrontacja tego ze stanem rzeczywistym tzn. postawione rozpoznanie WSTĘPNE oraz co się z pacjentem dalej stało
@jegertilbake: z opisu wygląda mi to na jakąś sektę xD Jak masz nie patrzyć na innych ludzi podczas Medytacji w sali medytacyjnej, wykładów lub rozmowy z nauczycielem? teoretycznie możliwe, zawiążesz se oczy, no ale xD
Mirabelki i Mireczki, szanujcie swoje zdrowie i korzystajcie z życia. Nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień. W ostatnią niedzielę, żoną obudziła mnie z płaczem że nie może się przekręcić ani podnieść głowy. Jakby od szyi w górę była sparaliżowana. Potworny ból. Szybki telefon po ambulance, przyjazd wyluzowanej ekipy, i zaczynają smieszkowac, a może żona źle spala, może boli ją ząb. Tutaj prosze Ibuprom i iść spać. Na mówię wtf bez zobaczenia
Cześć mireczki i mirabelki! Z racji tego, że od dziś można rozliczać się z PIT-u za 2018 rok, mam do Was ogromną prośbę. Chodzi o moją mamę, która od prawie 25 lat choruje na SM. Staramy się żyć jak normalna rodzina, choć ciężko ukryć, że jest nam coraz ciężej i zdajemy sobie sprawę, że będzie już tylko gorzej. Choroba postępuje w szybkim tempie, a co za tym idzie koszty rehabilitacji rosną z roku
Edit: Dostaję też informacje, ze portal nie odnajduje nr KRS. Pomaga dopiero odnalezienie fundacji po nazwie: Fundacja na rzecz chorych na SM im. Bł. Anieli Salawy
źródło: comment_Vd0PYAF399gFb5dWMbIgSJFOubTVXpqK.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_pRTlbJ12Yrw2kSwI2kGBVE9UHLRwZM6X.jpg
Pobierz