@ChrystusPoganin: Co zrobić? Zwykle najpierw pogadać. A jak to nic nie da, albo nie masz odwagi zejść pogadać (bo np. patusy), to od razu na policję z "zakłócanie spokoju".
@wykop14: Poczekaj, masz wodomierz i każą Ci płacić coś więcej niż wynika z wodomierza?? Rozumiem, że tam mogą być jakieś "drobiazgi gospodarcze" (bo np. pani sprzątająca używa trzy wiadra wody dziennie + robi sobie dwie kawy). Ale kufa - tutaj wygląda, jakby Cię/współmieszkańców w bambuko robił.
To dwa tysie to rocznie na mieszkańca, czy rocznie na 32 mieszkania?
@wykop14: Też bym podrążył temat. Jak ja bym coś takiego dostał do zapłacenia, to w pierwszym rzucie pewnie był zapłacił i robił dym we Wspólnocie. Jakby nie zadziałało, to pewnie drugiego bym już nie płacił. I pewnie rozglądałbym się czy jest jakaś instytucja kontrolująca Wspólnotę. Ponad dwa koła, to (w kategorii szarego człowieka) już nie wykroczenie, a przestępstwo. Tym bardziej, że jak piszesz - to się powtarza.
Rozpoczęła się handlowa niedziela w warszawskiej galerii handlowej, a wraz z nią zaczęły się kontrole PIP. Inspektorzy przyszli już 10 minut po otwarciu i sprawdzali, czy za ladami faktycznie stoją właściciele sklepów.
Ktoś wie, gdzie można podpisać petycję o niepracujące niedziele dla inspektorów PIPu? Jestem baaardzo zaniepokojony tym, że ich rodziny nie spędzają razem niedziel.
#pytanie #sasiedzi #prawo #madka Co mogę zrobić? Mieszkam w bloku z wielkiej płyty i piętro niżej mieszka maDka z dwójką synów, ojca widać tylko co święta (nie dziwie się). Dzień w dzień wracam po pracy i chcę odpocząć a jedyne co słyszę to darcie mordy na przemian maDki na bachory, bachorów na maDke i bachorów na siebie. Nie mam zamiaru iść do nich i
@Barteky: No słabo, współczuję. Jak będzie bardzo głośno, to zadzwoń po niebieskich mikołajów. Może ta "madka" załapie aluzję, może nie. Dzieciaki to największe zło w wielkiej płycie (tuż zaraz po "imprezowym sąsiedzie"), jak się nie da dogadać, to zacznij przymierzać się do wyciszenia podłogi w pokoju, w którym odpoczywasz.
Jestem w trakcie sprzedaży mieszkania w sumie mam już rezerwację Ukrainka załatwia kredyt. Dzisiaj dzwonił koleś że bierze od ręki za gotówkę no i nie wiem czy być #c--------------l w dupie mieć Ukrainkę i sprzedać kolesiowi.
Jeśli ktoś grał na modzie Industrial Revolution tak jak ja, to mam złe wieści. Autor kilka dni temu zawiesił projekt i powiedział, że nie przewiduje następnych update/portów do nowszych wersji ( ͡°ʖ̯͡°) #factorio
@ponerLokej: rzuciłem okiem na to "let's play" do Factorio. Matko Bosko! Tam powinna być informacja, że to dla tych, co mają dwie megabazy i koleje w jednym paluszku (jakieś ~200-400h grania) . Jeśli nie masz solidnego doświadczenia - to rzeczywiście może deprymować. OLEJ TE "let's playe" i graj sam. A za dwie megabazy wróć i dopiero wtedy obejrzyj to "let's play".
Podstawowa zasada grania w Factorio: Tutaj nie ma źle!
@mojemacki: Ja sobie wyobrażam ten problem. W trzeciej swojej fabryce miałem taki moment, że miałem cztery rocet silo, brakowało mi części rakiety, ale za to paliwo rakietowe waliło drzwiami i oknami. Rozdzieliłem pas na dwa, na drugim postawiłem z 10 skrzynek jedna po drugiej i na chwilę był spokój. @miras2222
@mojemacki: a po co jak tam nic nie brakowało i za chwilę dobudowałem produkcji części rakiet? Temat jest "jak dużo przechowywać", a nie "co robić z nadmiarem".
Mirki. Okazuje się, że mieszkanie w którym obecnie przebywam, przy zawieszeniu kaloryfera ma -wydaje mi się-przebitkę na drugą stronę ściany bloku - tzn. Perfidnie leci z niej wiatr. Jak to sensownie i tanio zatkać, gdyż nie chcę inwestować w nieswoje mieszkanie?
@miras_m: Krótkoterminowo to najprościej pianką montażową po obu stronach. Zwykle nawet kupisz to w Leclercu, pewnie z 10zł wydasz (zależnie od marki/wielkości opakowania) .
Czy pianka montażowa nada się też do uszczelnienia rur od kaloryferów w pionie? Słyszę sąsiadów z góry przez pion bo otwory na rury są znacząco większe niż rury
@miras_m: pomoże. Ale uważaj, bo pianka bardzo się rozpręża i możesz zrobić "kuku" sąsiadowi.
Premier Mateusz Morawiecki zaproponował w swoim expose zmianę Konstytucję RP. Chce zawrzeć w niej przepis o prywatności środków w Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK). „Oszczędności, które gromadzą Polacy w PPK są w pełni prywatnymi i dziedziczonymi oszczędnościami. Ale jednocześnie...
Jutro wpiszą to w Konstytucję, a pojutrze wykreślą. A przy okazji otworzą możliwość zmiany Konstytucji "bo suweren wymaga". I przepchną milion innych rzeczy. Nie dziękuję.
Jak się teraz obudowuje wanny żeby był dostęp do syfonu? Mam prostokątną wannę i duży gres 80x80 cm. Chciałem tym gresem odbudować wannę ale co z rewizją? Majster proponuje mi drzwiczki ale pod względem estetyki to bieda straszna. Ciąć ten gres na mniejsze kafle i dać na magnes? Jest też do tej wanny dedykowany panel do zabudowy ale średnio mi się podoba, zawsze to odstaje, wygina się ( ͡°ʖ̯
@westsajd: Ja mam wycięte w kafeklu i na magnes. Na pierwszy rzut oka nie bardzo widać (faktura kafelka pomaga), ale jak się przyjrzysz, to widać. Imho do przeżycia. Plus taki, że ekspresowo mogę zobaczyć, czy nie zbiera się gdzieś woda.
W swoim mieszkaniu z wielkiej płyty będę wymieniał podłogę. Padło na deskę warstwową dąb lakierowana mat szczotka. Problem teraz mam taki: mam w domu bombelki, które z każdym dniem coraz więcej biegają/stukają. A pode mną jest dość "imprezowy" sąsiad. Co byście polecili, aby wyciszyć podłogę? Nie musi być to jakieś super fest wyciszenie, ale każdy decybel mniej to lepiej. Nie ukrywam, że bardziej zależy mi, żeby jego nie
Mirki, taka sytuacja. Kilka miesięcy temu zakupiliśmy z żoną nowe mieszkanie, bo powiększa nam się rodzina. Mieszkanie super, 65 m2, większe niż poprzednie 35 m2. No marzenie. Tylko jest jeden mankament. Sąsiadka z dołu, której nic się nie podoba.
Zaczęły się z nią problemy w trakcie remontu. Poprzedni właściciel zostawił balkon w opłakanym stanie, co niestety zmusiło nas do wymiany płytek. Poprzednie tak podmyło, że klej zamókł i się sypał. Płytki trzymały
@lathrus: Dżisys, to jak potomek zacznie chodzić i biegać, to będzie z nią jazda. Współczuję... Jeśli macie jakiś remont za pasem, to polecam wyciszyć podłogę. Nie będzie cudów, ale... lepsze to niż nic. Tak czy siak, póki nie chodzicie w kamiennych klapkach, to zlewałbym ich uwagi. Gości też macie prawo zapraszać, o ile oni też nie przyniosą drewnianych kapci. Spróbuj też podpytać poprzedniego właściciela, jak on sobie radził z sąsiadami