Byłem dzisiaj na siłowni, gdzie jest cały rząd bieżni, no będzie z 10. Po 15-minutowej rozgrzewce, tak jak Pan Karmowski przykazał, zastosowałem się do regulaminu i poszedłem po papierowy ręcznik i płyn dezynfekujący. Jak wróciłem, to trochę się zamyśliłem i kurrrde pech chciał, że wyczyściłem bieżnię obok, zamiast tej, na której biegałem. Najgorsze, że widziały to dziewczyny, które ćwiczyły za mną na orbitrekach. Kątem oka zauważyłem, że się uśmiechają. Nie chciałem wyjść
@chigcht: nigdy nie nosze czapek bo mam za dużą głowę, jak wchodzę do sklepu z czapkami to mnie wyganiają bo wiedzą że im porozciągam wszystkie jakbym przymierzał
@snickers111a: to interesujący mechanizm matki natury, kobiety nie patrzą na narodowość, kasę itp. patrzą na najlepszy materiał genetyczny dla swojego potomstwa i tyle, dzięki takiemu mechanizmowi z czasem będzie mniej spoerdolixów i nie będziecie zarażać swoim p----------m innych, kurde wyjedźcie do krajów arabskich, czy Azji to tam będzie ie odpowiednikami mokebe, na uuj macie być odrzucani przez nasze, dajcie trochę lepsze geny gorszym społecznościom, dziewczyny się tam wam za te
#niewiemjaktootagowac
źródło: comment_HgIqNYgVzNdYuQ7uajtpBjKgoS2rQdaS.jpg
Pobierzmyślę, że średnio rozgarnięte dziecko z zespołem downa by sobie dało radę z tą zagadką