Chleb z mąki migdałowej był dobry, a nawet pyszniejszy wyszedł mi za drugim razem. Spróbowałem jednak zrobić chleb z ziaren lnu. Okazało się, że ten chleb jest po prostu ZAJEBISTY!! Jest bardzo podobny w wykonie a do tego składnik główny, czyli ziarno lnu jest dużo tańsze. Kupiłem ziarna te jaśniejsze. Można poeksperymentować z ciemnymi.
Mam pod ręką paczkę fajek. Nie ubył z niej ani jeden od niedzieli i wcale mnie nie ciągnie do palenia. Po 25 latach postanowiłem rzucić i już 4 pełne dni nie palę. Każdy plus to kolejny dzień bez papieroska :D
@koloman: Bo nikt z nocnej nigdy nie powiedział dlaczego mam nie tagować. A za kurs wyciszania telefonów lub wylogowywania się z aplikacji biorę 100 zł.
@FrankJUnderwood: Wpis zajebiście ciekawy, ale wpadł w tak idiotyczny sposób, że szok. Jestem seryjnym mordercą i spytam policji, czy mogę zostać zidentyfikowany przez dyskietkę komputerową, dlaczego mieliby kłamać i zastawiać na mnie pułapkę?
@FrankJUnderwood Jak tak na niego patrzę, to porównując do poprzednich gości, ten za cholerę nie wygląda na seryjnego zabójcę. Taki, poczciwy, amerykański Janusz.
@ram0l: ktos zrobil transmisje live ze swego wesela, bo tatus nie mogl byc ze wzledu na stan zdrowia, tyle ze nie ustawili prywatnej transmisji tylko na caly youtube nie ma za co idź z Bogiem
Mirki, ale zajebiste uczucie. Tyle miłych słów co dzisiaj uslyszalem, to chyba nigdy się nie zdarzyło. Dom mojej babci stoi na ok. 63 km na trasie ultramaratonu z Krynicy przez Rytro i Piwniczna z powrotem do Krynicy. Jako iż przebywam tu na urlopie, a ostatni punkt z wodą i zarciem mieli jakieś 15 km temu, postanowiłem zrobić punkt z zimną wodą źródlana. Przy takiej temperaturze i liczbie uczestników poszło ponad 100 litrow
@draqul: zajebiste uczucie ci powiem jak ktoś obcy podaje np. wodę, wpisałeś się w historię tego ultra maratonu, będą o tobie mówić i śpiewać pieśni pochwalne ( ͡°͜ʖ͡°)
@draqul: Super zachowanie. Mowie to jako maratonczyk -- losowi ludzie niosacy pomoc na biegach sa zawsze niesamowici. Ale danie dodatkowej wody czy cukierkow to rzadkosc. Do dzis pamietam, jak 3 lata temu jakas paroletnia dziewczynka rozdawala cukierki-krówki na 40. kilometrze. To zdziala cuda.
A na ultra to jeszcze bardziej. Tam przerwy pomiedzy punktami odzywczymi to wielokrotnie wiecej niz te 5 km na maratonach. A jak biegnie sie dluzej... i jeszcze
Półmaraton Praski, miało być 1:48-1:50 ale od 15km słońce było (jak dla mnie) nie do wytrzymania i musiałem trochę zwolnić a nawet iść (zimne dreszcze, palące stopy, odcisk). Jedyne pocieszenie takie, że plan na przebiegnięcie życiówki poniżej 2h został osiągnięty. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie we Wrocławiu na maratonie nie będzie takiego słońca...
1. Czekaj na autobus na przystanku. 2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu. 3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty. 4. W autobusie dalej puszczają muzykę. 5. Głośnik podłączony przez kabelek jack. 6. Mruga dioda z Bluetooth.
źródło: comment_XeV7nlpjbMn75LYWQit7A6ugqR6yGAUP.jpg
Pobierzźródło: comment_sqcHn2fvynI35BnPscLjI4iGvOEYT1Pc.jpg
Pobierzźródło: comment_LENZUXKl2ZLpn5ainVWXj7TrTY165JLc.jpg
Pobierz