@AnonimoweMirkoWyznania: Porozmawiaj z nią o tym szczerze, nie zdradzając na początku po co ta rozmowa. Wytłumacz, z czym masz problem, dowiedz się ile ona ma problemów z Tobą i dlaczego to wszystko wydaje się nie mieć sensu.
Na pewno ona też dostrzega te wszystkie problemy i zrozumie o czym mówisz. Jak dobrze to poprowadzisz, to sama Ci przyzna rację i powie, że faktycznie to nie ma sensu. Nie będziesz TY
Szwajcarzy w czerwcu będą brać udział w referendum, które ma zakazać bankom dodatkowego kreowania pieniądza. Celem jest wprowadzenie restrykcji uniemożliwiających bankom udzielanie kredytów w kwotach większych od kwot zdeponowanych.
@voor: Lokat nie ubędzie. W Polsce obowiązkowa rezerwa to bodajże 3%, czyli jeśli wprowadzilibyśmy tu takie samo prawo, to banki potrzebowały by OD KLIENTÓŒ 33 x razy więcej depozytów. Czyli będą musiały ostro rywalizować pomiędzy sobą, by ludzie właśnie u nich zakładali konta lub lokaty, by mieć do pożyczać.
Ale tak, oprocentowanie kredytów pójdzie w górę.
Tj. poszłoby, bo nie wierzę, że jakiekolwiek państwo mogłoby wprowadzić takie przepis. Jest wbrew
@SweetNight: Nie był to aż przypadek, po prostu poszukiwania kogoś o wspólnych zainteresowaniach w internecie. No i zmieniło się to później ze wspólnego skakania przez mury, w coś poważnego. Trzy i pół roku temu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Jaki problem znaleźć kolegę w internecie? Zresztą, jeśli faktycznie masz jakieś "medical condition" (jakkolwiek się to mówi po polsku), to znajdź fb grupę lub jakieś forum ludzie z tym właśnie problemem i skumpluj się z kimś stamtąd.
Warning: An attacker could use the methods mentioned below to break into your system. No matter how secure the operating system is or how good passwords are, having physical access amounts to loading an alternate OS and exposing your data, unless you use disk encryption.
Tak sobie pomyślałem że jakby małżeństwa były aranzowane, zaoszczędzilibyśmy dużo czasu , i pieniędzy. Nie tracilibyśmy czasu na znalezienie drugiej połówki. Moglibyśmy zająć się rozwojem swojego gospodarstwa domowego razem z małżonką, czy udzielać się dla społeczeństwa. Tak samo niebiescy jak i różowe. Wiek wchodzenia w małżeństwo był by niższy i dzieci były by zdrowsze. Tak samo jak jednostki społeczeństwo by na tym zyskało.
Słyszałem że Einstein jak tylko dostał posadę i się
Większość wylądowałaby w związkach, w których nie będą szczęśliwi. Obie strony by zdradzały gdy tylko natrafi się okazja. Nie mówiąc o tym, że wielu ludzie zamiast wykorzystać czas na rozwój, to po prostu straciłaby motywację do takich rzeczy.
@zulugulubenc: W naszym gatunku starsze samce wiążą się z młodszymi samicami. Przykro mi Ci to mówić, ale to jednak mężczyźni odciągają ślub, a potem, dziecko. Nie jest zawsze prawdą, ale w większości przypadków tak. Poza tym, im facet jest starszy (tj tak do około 40-45 r. życia, później tendencja się odwraca), tym jest atrakcyjniejszy dla kobiet (niech mnie róże poprawią...). U kobiet peak świetności przypada dużo wcześniej, i one też
Kobiety w Norwegii wolą dzielić się mężczyznami z "górnej półki" niż mieć dzieci z przerywami. 25% mężczyzn w wieku 45 lat nigdy nie było ojcami, mimo iż by tego chciała. Ciekawe jak wygląda ten odsetek w Polsce, bo wg wykopków to 90% facetów będzie bezdzietna ( ͡º͜ʖ͡º)
Według komentarzy Norwegów, chodzi tu przede wszystkim o status społeczny mężczyzny, który pozwala na dostatnie życie w Norwegii... czyli jednym z najdroższych
@NukeOps: Chyba się nie zrozumieliśmy. Może to Ty pomyliłeś tagi? To nie #pua czy #podrwy, tylko #redpill.
Nigdzie w moim poście nie znajdziesz użalania się nad czymkolwiek. Stwierdzam tam tylko fakty (poparte naukowymi źródłami...), na których została zbudowana ideologia Red Pill. Jeśli fakt, że kobiety nie wybierają Cię dlatego, że jesteś super potulnym i milutkim facetem, a dla twojego statusu, Cię uraża
@dioxyna: Nie prosiłem o streszczenie artykułu ( ͡°ʖ̯͡°)
Zadałem pytanie, skąd wg CIEBIE wynika różnica 25% bezdzietnych mężczyzn vs 13% bezdzietnych kobiet. Wg cytowanego Ciebie akapitu, pary się rozchodzą i żadna ze strona nie ma dziecka. Mimo to, kobieta, mimo odejścia od swego mężczyzny, z dużo większym prawdopodobieństwem będzie miała dzieci.
@Ancro: Czytaj co napisałam. Mężczyźni opóźniają decyzję o byciu ojcem. Kobiety czują, że zegar biologiczny tyka. Rozchodzą sie i każde robi co chce- kobiety znajdują kogoś kto zrobi im dziecko. Proste jak budowa cepa.
@dioxyna: No dobra, może jednak było to między wierszami twojej
no ale to kłóci się z budowaniem pozycji poważnego dostarczyciela kontentu, co?
@NukeOps: Jest to najmniej obraźliwa z twoich wypowiedzi w tym wątku. Przemyśl to.
Przejrzyj moją historię na wykopie, nie jestem żadnym dostarczycielem kontektu i nigdy nim nie byłem, nawet nie udawałem. Tylko komentuję.
Tak samo robiłem pod tagiem #redpill, gdzie rozganiałem chordy przegrywów płaczących nad swoim losem. Zobaczyłem, że jest więcej podobnie komentujących, więc zamiast
1. Kobiety boją się, że skoro facet ma mało czasu, to na niej będzie spoczywała duża część ciężaru wychowania dziecka. 2. Idą więc do facetów, którzy już mają dzieci i zachodzą z nimi w ciążę. 3. Bezdzietni, samotni mężczyźni deklarują, że chcieliby mieć
Mirki, chciałbym zacząć odkładać pieniądzę na swój własny dom. Planuję robić to przez najbliższe 4-5 lat (w zależności jak będą wyglądały moje zarobki, wydatki itd). Obecnie jestem w stanie odłożyć ~5k miesięcznie, w przyszłości więcej. Pomyślałem sobie, że będę odkładał "paczki" po 20k i wpłacał na lokaty. Zrobiłem tak już z jedną, ale lokaty oferowane przez PKO BP są troche bidnie oprocentowane (lokata roczna - 1.5%). Spróbuję ugrać coś więcej w związku
Mirki jadę w czwartek na wyprawę po Szwecji i Norwegii i planuję tam nocować bardziej na survivalowo, czyli pod namiotami, szukać tam kempingów czy nocować na dziko? bo czytałem że w Skandynawii jest to dozwolone w jakichś tam odległościach od zabudowań, jeśli na kempingach to może znacie jakieś stronki gdzie można coś tanio ogarnąć? #podrozujzwykopem #podroze #kemping #szwecja #norwegia
@sunriser90: Mieszkam w Szwecji od dwóch lat. Może nikomu w ogródku jeszcze namiotu nie rozbiłem, ale raczej regularnie (co nie znaczy, że zawsze często...) wychodzę na noc do lasu.
Jest gdzieś "bardzo krótkie wprowadzenie" do treści RedPilla, z faktami na jakich on bazuje i jego głównymi założeniami? Bez zbędnych dywagacji, spekulacji i dorabiania teorii do rzeczywistości? Bez tego całego płaczu i pretensji do świata, przesadzonego generalizowania? Co się na to napotykam, to tylko przykłady złego zachowania kobiet i rozciąganie tego na wszystkie z dorabianiem do tego jakiś POP-teorii paranaukowych, taki odpowiednik damskiego "wszyscy faceci to świnie!" #redpill
@AnonimoweMirkoWyznania: Wiem, że nie o to pytasz, ale możesz być pewien, że wyjazd Twoich problemów nie rozwiąże. Zmienią się twarze dookoła, ale nic więcej.
Ja bym zaczął od zdefiniowania gdzie leży problem z moim życiu, a dopiero potem rozważył emigrację.
I nie zrozum mnie źle - sam nie mieszkam w Polsce i poleciłbym każdemu te kila lat zwiedzania świata. Po prostu uprzedzam, byś nie oczekiwał zbyt wiele od przeszczepu nerki,
Drogie mirki, jak się delikatnie rozstać z różowym, by nie cierpiała?
#zwiazki #anonimowemirkowyznania
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Na pewno ona też dostrzega te wszystkie problemy i zrozumie o czym mówisz. Jak dobrze to poprowadzisz, to sama Ci przyzna rację i powie, że faktycznie to nie ma sensu. Nie będziesz TY