Mirki, muszę kupić auto. Z każdym rokiem coraz bardziej doskwiera mi brak.
Czy jest sens kupować z salonu nowe? Ceny duże, ale jednak gwarancja i nówka sztuka.
Używane 2-3 letnie niby dużo tańsze i nie mają dużych przebiegów, ale jednak coś może się już psuć.
Nadmienię, że nie znam się na samochodach, nie mam nikogo, kto pomógłby mi ogarnąć w razie problemów technicznych. Jedno i drugie brałabym na kredyt, kwestia wielkości raty; chyba że jakieś
Czy jest sens kupować z salonu nowe? Ceny duże, ale jednak gwarancja i nówka sztuka.
Używane 2-3 letnie niby dużo tańsze i nie mają dużych przebiegów, ale jednak coś może się już psuć.
Nadmienię, że nie znam się na samochodach, nie mam nikogo, kto pomógłby mi ogarnąć w razie problemów technicznych. Jedno i drugie brałabym na kredyt, kwestia wielkości raty; chyba że jakieś













Czy 30k oszczednosci daje wam poczucie spokoju?
@KieszonkowyChad92: Utraty wartości, krachu, konca swiata - takie tam ;) Niestety posiadanie duzej kasy tez wiąże się ze stresem. Fakt - nie mam stresu typu "strace robotę i umrę z głodu" ale sa inne stresy ;)