Mirki co się odwala u mnie na chacie, w tym roku przepadło już chyba 5 obieraczki do warzyw. Brak świadków, dowodów, nikt nie został przyłapany na gorącym uczynku. Dzisiaj została zakupiona nowa obieraczka i rozpoczynam sprawę detektywistyczną. Oto lista podejrzanych, od tych najbardziej podejrzanych: - Ojciec - najczęstszy użytkownik obieraczki, dość często mu się zdarza zapomnieć gdzie coś odłoży. Wypiera się wszystkich oskarżeń. - Brat - drugi najczęstszy użytkownik obieraczki, często trzaska jakieś rzeczy
@mdlejtecole @mdlejtecole sprawe umarzam z powodu znikomej wartosci przedmiotu. Kosztami postepowania obciazam @mdlejtecole Dodatkowo zwrzadzam: zakup nowej obieraczki, przewiercenie trzonka, montaz lancucha przytwierdzonego do blatu. Szczegoly w scenie posilku na tylach Victorii w filmie Mis... xDDD
Też tak macie, że jak powtarzacie jakieś słowo kilka razy z rzędu to nagle traci sens i wydaje się wręcz abstrakcyjne? Ja tak miałem dzisiaj ze słowem "godność". Dziwne, bo powtórzyłem je tylko raz.
Komentarz usunięty przez moderatora