Mam taką chorą fantazję, by pójść na 1 miesiąc nieświadczenia usług w swojej wygodnej b2b w #pracait na #homeoffice i zatrudnić się w jakimś kołchozie, by zobaczyć, czy to faktycznie takie ciężkie i trudne pod kątem i fizycznym i psychicznym. Dobry pomysł? Próbował ktoś? Jaki kołchoz polecacie dla początkującego? Magazyn jakiś? Znajdę w centrum Warszawy lub na Mokotowie? Wolałbym nie dojeżdżać 50km w jedną stronę.
@zbrodnia_i_kawa: ale czemu generalizujesz i mówiesz że faceci kłamią? Piszesz o jednym typie a wrzucasz wszystkichdo jednego wora. Już kilka osób Ci zwróciło uwagę na to, a Ty dalej jedziesz krzywdzącą resztę narracją, że jesteśmy kłamcami. Poznałem kilka jebniętych lasek, czy to znaczy, że mogę śmiało jechać po wszystkich?
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Wynajmował ktoś pokój w mieszkaniu w którym jest para? Mieszkanie 4 pokojowe ale jest jedna dwójka i reszta to jedynki. Jeden pokój wolny a ci co aktualnie mieszkają to będą mieszkali kolejny rok. Jest też jeden ukrainiec. Obawiam się trochę ich podejścia do mnie bo jednak mieszkałbym tylko ja jako "nowy" i nie wiem czy nie byłyby na mnie zwalane jakieś obowiązki itp. w zbyt dużej ilości niż
#pracbaza Lecę do Czadu na zlecenie pewnej firmy petrochemicznej w celu naprawienia pewnej banalnej usterki w rafinerii. Jutro podstawiają jeta we Wrocławiu. Trzymajcie kciuki. Trochę się sram.
Jak się nazywała taką gra z okolic 2007 roku chyba gdzie grało się piratem i pływało statkiem transportując różne przedmioty typu bawełna, wino? toczyło się walki na morzu, dokonywało abordażu i w fazie abordażu się walczyło na pokładzie wrogiego statku. Pamiętam że była sekwencja walk na statku taka że dwie fale to była walka na szable a trzecia na pistolety. Pamiętam też że była perspektywa trzecioosobowa A i jeszcze na płycie (chyba
@Qql3l3: I levele śmierdzące magi XD